Mateusz Morawieckifot. facebook.com/Kancelaria Premiera

Morawiecki nagle zmienił zdanie. Chodzi o koronawirusa

Mateusz Morawiecki znów zmienia zdanie. Premier zdecydował się odnieść do coraz poważniejszej sytuacji w kraju. Chodzi o epidemię koronawirusa.

Mateusz Morawiecki nagle diametralnie zmienił zdanie? Premier niejednoznacznie odnosi się do epidemii koronawirusa w Polsce. W ciągu trwania stanu epidemicznego premier przedstawiał już różne postawy wobec wirusa, tym razem zaskoczył wszystkich Polaków. Co mamy myśleć?

Dramat w Polsce. Autobus uderzył, w środku 15 osóbDramat w Polsce. Autobus uderzył, w środku 15 osóbCzytaj dalej

Co Mateusz Morawiecki sądzi o koronawirusie?

Mateusz Morawiecki wziął udział w Q&A zorganizowanym przez kancelarię premiera na Facebooku. Podczas rozmowy z internautami, Morawiecki przyznał, że jego zdaniem sytuacja epidemiczna robi się coraz bardziej poważna:

- Epidemia nadal jest i jest ona groźna; nośmy maseczki i dmuchajmy na zimne – zapewniał premier. -Popatrzmy na to, co dzieje się dzisiaj z powrotem w Hiszpanii. Średnio dziennie umiera tam ponad 70 osób, a liczba zakażeń we Francji i Hiszpanii to znowu kilka tysięcy dziennie - zaznaczył szef rządu.

Postawa Mateusza Morawieckiego dość zaskakuje, ponieważ, premier wydaje się być prawdziwie przejęty początkiem drugiej fali zachorowań. Jego słowa stoją w sprzeczności z tymi, które głosił jeszcze na początku lata:

- Nie ma się już czego bać. Latem wirusy grypy i ten koronawirus też są słabsze, dużo słabsze - cytuje premiera tvn24.pl.

Premier boi się koronawirusa?

Na początku lata, gdy restrykcje znacznie zostały zmniejszone, a ostre obostrzenia i lock down odeszły w niepamięć, premier chwalił Polaków za to, że pokonali strach przed koronawirusem. Zresztą była to bardzo słuszna postawa, ponieważ wówczas, Morawiecki mówił, że wirus jest w odwrocie.

– Cieszę się, że coraz mniej obawiamy się tego wirusa, tej epidemii. I to jest dobre podejście, bo on jest w odwrocie. Już teraz nie trzeba się jego bać - zapewniał premier jeszcze w lipcu.

Tymczasem sytuacja w Polsce staje się coraz bardziej napięta. Ilość dziennych zachorowań w ciągu ostatniego miesiąca diametralnie wzrosła. Naszą codziennością stają się informacje o kilkuset nowych zakażeniach. Nic więc dziwnego, że Morawiecki na nowo wprowadza poczucie niepokoju. Jednak zdaniem ekspertów, taka postawa jest bardzo szkodliwa dla Polaków. Zmienne postawy rządu wpływają na lekceważenie obostrzeń, poczucie zagubienia i dezinformacji:

Dzisiaj grzeje: 1. TVP: Wybuch tuż przy hotelu. Jest wielu rannych, tragiczne wiadomości docierają z zagranicy
2. Łukasz Szumowski podjął ważną decyzję. Zarobi kokosy, w rządzie nie mógł liczyć na nawet połowę

- [...] natomiast słowa polityków powinny być wyważone. Obserwujemy dwie skrajne postawy: lekceważenie albo przesadny strach przed zakażeniem - wyjaśnia Prof. Joanna Zajkowska z Kliniki Chorób Zakaźnych i Neuroinfekcji Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku dla tvn24.pl.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Skandaliczne sceny z monitoringu ujawniły zachowanie opiekunki do zwierząt. Właścicielka tonęła we łzach
  2. Odnaleziono wrak gigantycznego krążownika z okresu wojny. Wiemy jak wyglądał przed zatonięciem [wideo]
  3. TVP donosi. Doszło do poważnego wypadku z udziałem polskich służb
  4. Polsat potwierdza. Rząd podjął decyzję. Jesienią Polaków czeka prawdziwa rewolucja
  5. Największa gwiazda Opola trafiła do sądu. Fani nie mogą uwierzyć. O co chodzi?
  6. Labrador zaczął ciężko dyszeć. Przeczuwał, że od katastrofy dzielą sekundy. Niewiarygodne nagranie

Następny artykuł