ludzie i gesty na powitanieFot. unsplash.com/@sincerelymedia

Na całym świecie są różne sposoby przywitania. Nie wszystkie są teraz wskazane

Ludzie w zależności od kultury mają różne sposoby na powitanie. Jedni są bardziej wylewni, inni wolą zachować dystans i okazać szacunek w powściągliwy sposób. Warto znać zwyczaje jakie panują w kraju do którego jedziemy, by nie narobić sobie wstydu.

Ludzie na całym świecie mają swoje małe rytuały związane z powitaniem. Można je podzielić na dwa typy: takie, które wymagają bliskiego kontaktu oraz te, które zachowują dystans. W ostatnim czasie zdecydowanie bezpieczniejsze są te drugie, ponieważ zmniejszają ryzyko zarażenia się wirusem.

Stan wyjątkowy w kolejnych dwóch krajach. Blisko Polski, kontrole na granicachStan wyjątkowy w kolejnych dwóch krajach. Blisko Polski, kontrole na granicachCzytaj dalej

Ludzie witający się wylewnie

Francuzi lubią romantyczne gesty, dlatego na powitanie całują się w policzek. Podobnie wygląda zwyczaj z Grenlandii, gdzie pocałunek zwany potocznie "kunik", polega na przyłożeniu ust do policzka drugiej osoby i wydmuchnięciu ciepłego powietrza.

Bliskiego kontaktu wymagają też powitania w Nowej Zelandii, Arabii Saudyjskiej i Malezji. Nowozelandczycy stykają się nosami i czołami, co nazywane jest "hongi", natomiast Arabowie stykają się tylko nosami, za to pocierają nimi o siebie. W Malezji, gdy uściśniemy czyjąś dłoń, należy ją jeszcze objąć drugą i przesunąć w okolice naszego serca. Mieszkający po sąsiedzku Filipińczycy ujmują dłoń witanej osoby i przykładają sobie do czoła. Ten gest nazywany jest "mano po".

Powitanie na dystans

Drugą kategorię stanowią gesty, które wykonuje się w czasie powitania tak, by nie dotykać drugiej osoby. Mistrzami są tutaj Japończycy, którzy w znacznej odległości od siebie wykonują ukłon. Od rangi spotkania zależy długość i kąt pochylenia, dlatego warto zapoznać się z panującymi tam zasadami jeszcze przed wyjazdem. W Tajlandii wykonuje się gest "wai", który jest uniwersalny dla powitania i pożegnania. Aby go wykonać, należy złożyć dłonie razem i przyłożyć do twarzy, a następnie lekko pochylić głowę.

Dłonie składają również Hindusi, jednak nie przy twarzy a na wysokości klatki piersiowej. W tym czasie należy powiedzieć "Namaste". Pozostając w Azji, przy powitaniu w Tybecie trzeba pokazać język. Wysuwając jego czubek pokazujemy, że nie jest on czarny, co wskazywałoby na reinkarnację bezlitosnego, tybetańskiego króla żyjącego w IX wieku.

Dzisiaj grzeje: 1. Porażające słowa Martyny Wojciechowskiej. Pokazała skandaliczną prawdę o polskich lotniskach
2. Szukają szczepionki na wirusa z Wuhan. Ochotnikom oferują równowartość 17 tys. zł

Ciekawe i niezwykle widowiskowe jest powitanie w plemieniu Masajów. Nowi przybysze mają szansę zobaczyć taniec, w którym członkowie plemienia ustawieni są w kręgu i każdy z nich skacze jak najwyżej. Inne afrykańskie plemię Kanouri, zamieszkujące tereny Nigerii, gdy nas zobaczy zacznie wymachiwać pięściami wokół głowy i krzyczeć „Wooshay”. Nie należy się bać - to nie groźba, lecz wyrazy radości na nasz widok.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Druzgocące słowa Jackowskiego dla wszystkich Polaków. Zobaczył tragedię, która ma nastać lada dzień
  2. Właśnie teraz kapusta pekińska jest na wagę złota. Powinno się ją jeść na potęgę
  3. Kolejne loty z Polski anulowane. Seria pilnych działań LOT
  4. Imprezy masowe w Polsce zabronione. Największe wydarzenie turystyczne w kraju odwołane
  5. 42 osoby nie żyją, chciały ratować się przed chorobą z Chin. Tragedia za granicą
  6. Koniec sezonu skoków narciarskich. Zapadła oficjalna decyzja federacji

Następny artykuł