lotnisko bezcłówkaFot. Wikimedia.org/T88288

Dlaczego musisz pokazywać kartę pokładową, robiąc zakupy na lotnisku? Prawda może zaskoczyć wielu

Lotnisko to nie tylko miejsce, w którym oczekuje się na samolot. To również przestrzeń przygotowana specjalnie dla pasażerów, w której skorzystać można z wielu usług. Kupić tam można zarówno liczne pamiątki, jak i napoje oraz jedzenie. Wiele osób jednak nie wie, dlaczego przy kasie pokazywać trzeba kartę pokładową.

Lotnisko jest specyficznym miejscem. Osoby przebywające na jego terenie podzielić można na cztery kategorie: obsługę, osoby czekające na bliskich, śpieszących się pasażerów oraz turystów, którzy leniwie odpoczywają przed lotem, do którego mają jeszcze sporo czasu. Umilić sobie oczekiwanie można w strefie wolnocłowej, która pełna jest różnego rodzaju sklepów oraz restauracji.

Pilna ewakuacja, pożar na lotnisku. Wszystkie loty zostały odwołane, wiadomości zza granicy niepokojąPilna ewakuacja, pożar na lotnisku. Wszystkie loty zostały odwołane, wiadomości zza granicy niepokojąCzytaj dalej

Z pewnością każdy turysta spotkał się z tym, że po zakupach w tym miejscu, przy kasie, poproszony został o pokazanie swojej karty pokładowej. Dlaczego jednak jest to konieczne? Wielu podróżników może być zaskoczonych, jednak odpowiedź na to pytanie jest naprawdę bardzo prosta. Wszystko przez przepisy oraz różnice w cenach.

Dlaczego musimy pokazywać kartę pokładową robiąc zakupy na "bezcłówce"?

Pokazujemy swój bilet, bowiem tak wynika z przepisów celno-skarbowych. To fiskus chce mieć pod kontrolą to, ile i jakie towary najczęściej przemieszczają się po świecie.

- Transakcje dokonywane w sklepie wolnocłowym powinny być dokumentowane dowodami sprzedaży, które zawierają w szczególności numer karty pokładowej lub numer biletu. Zebranie tych informacji od podróżnych ma umożliwiać organom celnym identyfikację towarów oraz wykazywanie ich przemieszczenia - tłumaczy rzeczniczka spółki prowadzącej sklepy wolnocłowe na lotniskach, Joanna Bator w rozmowie z Business Insider.

Zasada ta dotyczy wszystkich lotów - zarówno tych krajowych, jak i zagranicznych. To jednak nie jedyny powód, bowiem jest jeszcze jeden - cena.

Lotniska mają bogatą ofertę dla turystów

Strefy wolnocłowe często mają niższe koszta spedaży produktów w przypadku lotu do niektórych krajów. Dotyczy to państw poza Unią Europejską.

- Jeśli podróżny udaje się na obszar Unii Europejskiej dokonuje zakupów w strefie Wolnego Obszaru Celnego, wówczas płaci za towar wszystkie ciążące należności podatkowe (tzw. ceny Duty Paid). Natomiast jeśli podróżny odbywa podróż pośrednio lub bezpośrednio do krajów trzecich cena towaru pomniejszona jest o należne podatki (tzw. ceny Duty Free) - wyjaśnia rzecznik Izby Administracji Skarbowej w Warszawie w rozmowie z Business Insider.

Niestety jednak nie są to niższe ceny, z których skorzystać może klient - zyskuje na tym sklep znajdujący się w strefie wolnocłowej. Jest w takim przypadku zwolniony z podatku.

Podróżny dokonujący zakupów w strefie Wolnego Obszaru Celnego nie może wystąpić o zwrot VAT lub innych należności celno-podatkowych - czytamy.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Piekło w warszawskim autobusie. Koszmar niepełnosprawnej trwał kilka godzin
  2. Kolor ziemniaka jest istotny dla naszego zdrowia. Szczególnie jednego powinniśmy unikać
  3. Pilny apel polskiej policji do turystów. Dziesiątki ludzi oszukanych, trzeba bardzo uważać
  4. Samolot musiał pilnie lądować awaryjnie. Uderzył w ogromny rój, zdjęcia wyglądają niewiarygodnie
  5. Pies zmarł na pokładzie samolotu. Właścicielka już wcześniej ostrzegała obsługę, nikt jej nie słuchał
  6. Wielu Polaków chciało mu pomóc. Niestety, nie żyje Patryk

Źródło: Business Insider

Następny artykuł