lotnisko Okęcie wielka kolejkaFot. Facebook.com/Tomasz Staśkiewicz

Gigantyczne problemy, polskie Okęcie przeżywa oblężenie. Zdjęcia w sieci, "koronaparty"

Lotnisko Okęcie w Warszawie zgromadziło ogromne tłumy. Wszyscy turyści mają wielkie problemy, zdjęcia trafiły do sieci.

Lotnisko Okęcie zgromadziło wczoraj wieczorem prawdziwe tłumy. Po tym, jak premier Mateusz Morawiecki ogłosił zamknięcie polskich granic i specjalne procedury dla przyjezdnych, wielu turystów ruszyło, by zmienić swoje rezerwacje. Jednym z niedoszłych podróżnych był Tomasz Staśkiewicz, którego zdjęcie błyskawicznie obiegło internet. Pokazuje ono, jak wielka kolejka była na lotnisku.

Kwarantanna w kraju graniczącym z Polską. Rząd podjął ostateczną decyzjęKwarantanna w kraju graniczącym z Polską. Rząd podjął ostateczną decyzjęCzytaj dalej

Lotnisko Okęcie przeżywa oblężenie

Informacje o sytuacji na lotnisku Okęcie przekazał Tomasz Staśkiewicz.

- Tego samego blatu dotykało 500 osób z różnych stron świata. Jeśli choć jedna miała koronawirusa, to myślę, że były idealne warunki do rozprzestrzeniania się choroby - mówił w rozmowie z portalem naTemat.

Zgodnie z relacją, wcześniej mężczyzna usiłował skontaktować się z infolinią LOT przez telefon oraz internet, ale nie przyniosło to skutku. Jego celem było przebukowanie biletu lotniczego z Polski do Kanady. Próba zrobienia tego w systemie powodowała jednak naliczanie dodatkowych kosztów, które zgodnie z informacjami przekazywanymi przez NaTemat wynosiły od 50 do 300% ceny biletu. Niestety na pomysł zmiany rezerwacji wpadło o wiele więcej podróżników, przez co po dotarciu na lotnisko, mężczyzna zobaczył prawdziwy tłum.

- Za mną stała sześciosobowa rodzina z USA: małżeństwo z czwórką dzieci. Mieli wyjechać z Polski za kilkanaście tygodni. Teraz nie wiedzą kiedy i jak wrócą do Stanów - opowiadał dla NaTemat.

Dzisiaj grzeje: 1. Polska zamyka granice dla cudzoziemców. Premier potwierdził
2. Polska zamknie granice? Sztab kryzysowy w trakcie narady

Całą sytuację na lotnisku Staśkiewicz nazwał jednym słowem - "koronaparty". Podkreślił również, że pracownicy Okęcia robili wszystko, co w ich mocy, by pomóc turystom.

- Ludzie stawali na rzęsach. Zawiódł system - podsumował.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Mamy przełom ws. koronawirusa? Naukowcy informują o skutecznym leku, jest znany od 70 lat
  2. Oficjalna wiadomość. Ważne zmiany dotyczące zakupów w Polsce
  3. Wyznanie polskiej lekarki pracującej we Włoszech. Przykre i mocne słowa
  4. Tragiczna sytuacja we Włoszech. Mieszkańcy muszą zachowywać się wzorowo, jest lista zasad
  5. Polacy wracający do kraju muszą się przygotować. Czeka ich kwarantanna
  6. Polscy skoczkowie poddani kwarantannie. W izolatce również Adam Małysz

Źródło: NaTemat

Następny artykuł