lot samolotFot. Wikipedia..org/Adrian Pingstone

Chiny naciskają na polski LOT. Chcą wznowienia połączeń z Polską

LOT odwołał wszystkie loty do Chin w zeszły piątek. Sytuacja, która miała trwać ledwie tydzień, została przedłużona do końca lutego. Ambasador Chin w Polsce chce jednak, by nasz narodowy przewoźnik skrócił ten czas.

LOT w zeszłym tygodniu poinformował, że zawiesza wszystkie loty z Warszawy na oba pekińskiego lotniska – Daxing i Beijing Capital. Ma to związek z rozprzestrzeniającą się epidemią koronawirusa. Cała sytuacja miała trwać zaledwie do końca obecnego tygodnia, jednak polski przewoźnik poinformował, że przedłuża ten okres do 29 lutego.

Zdjęcie polskiej turystki jest hitem sieci. Nikt nie wie, jaki miała plan, niewiarygodneZdjęcie polskiej turystki jest hitem sieci. Nikt nie wie, jaki miała plan, niewiarygodneCzytaj dalej

- Bezpieczeństwo pasażerów oraz członków załóg Polskich Linii Lotniczych LOT jest naszym najwyższym priorytetem. W związku z komunikatami Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) o rozprzestrzenianiu się koronawirusa 2019-nCoV, zarząd Polskich Linii Lotniczych LOT podjął decyzję o przedłużeniu zawieszenia wszystkich rejsów wykonywanych pomiędzy Warszawą i Pekinem do 29 lutego br. – czytamy w oficjalnym komunikacie polskiego narodowego przewoźnika.

LOT wstrzymuje loty, Chiny odpowiadają

Chińskie władze przystąpiły do ofensywy i poinformowały, że nie ma dalszych przeciwwskazań do zawieszenia lotów. Według chińskiego ambasadora stacjonującego w Warszawie sytuacja w związku z koronawirusem jest na tyle opanowana, że samoloty polskich linii mogą wrócić na trasę do Pekinu.

– Polskie Linie Lotnicze LOT podkreśliły mi, że tymczasowe zawieszenie połączeń wynika jedynie z powodu technicznego. Przedłużenie zawieszenia do 29 lutego powinno być ostatnim tego typu działaniem. Oczywiście mam nadzieję, że LOT jak najszybciej przywróci połączenia z Warszawy do Pekinu, do czego korzystając z tej okazji namawiam. Wszystkie decyzje powinny być podejmowane w oparciu o opinie naukowe na podstawie faktów a nie w związku z ślepym naśladowaniem innych – mówi w rozmowie z “Rzeczpospolitą” Liu Guangyan, ambasador Chin w Polsce.

Słowa ambasadora można odebrać jako oficjalną formę nacisku na naszego narodowego przewoźnika. Jak zareagują Polskie Linie Lotnicze? Zapewne dowiemy się tego w najbliższych dniach.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Nauczycielka kazała uczniom zrobić sobie zdjęcia. W życiu nie spodziewali się, do czego je wykorzysta
  2. Objawy mogące świadczyć o poważnej chorobie. Nie warto ich lekceważyć
  3. Pierwszy raz od 20 lat. Australijczycy nie mogą uwierzyć, pogoda znów daje im popalić
  4. Pasażerowie PKP się ucieszą. Mają wejść w życie rewolucyjne zmiany, na które Polacy czekali od dawna
  5. Mieszkańcy w Indiach nie mogli uwierzyć. Odkręcili wodę, a gdy spróbowali "wody" z kranu, aż się zachwiali
  6. Najsmutniejsze wieści z Watykanu o Benedykcie XVI. 92-letni papież emeryt niestety jest na skraju, cały świat się modli

źródło: fly4free.pl

Następny artykuł