Kraków świadkiem ataku na tle rasistowskim.Fot. Facebook.com/ Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych

Skandaliczne zachowanie Polaka w turystycznym mieście. Wszystko się nagrało

Kraków obiegła informacja o skandalicznym zachowaniu jednego z klientów. Mężczyzna nie chciał dostosować się do obowiązujących zasad. Był agresywny i wulgarny. Jest nagranie.

Kraków, czyli jedno z najpopularniejszych miast wśród turystów z całej Polski, stało się obiektem dużych kontrowersji. Jeden z klientów popularnego dyskontu nie chciał dostosować się do panujących zasad reżimu sanitarnego, a gdy pracownik sklepu zwrócił mu uwagę - mężczyzna zaczął rzucać rasistowskimi obelgami.

Tragedia na autostradzie. Są ofiary. Doszło do serii wypadków. Turystów odwiedzających południe Polski czekają poważne utrudnieniaTragedia na autostradzie. Są ofiary. Doszło do serii wypadków. Turystów odwiedzających południe Polski czekają poważne utrudnieniaCzytaj dalej

Kraków notuje rasistowski skandal

Do zdarzenia doszło 27 czerwca około godziny 18:25 w jednym ze sklepów sieci Biedronka przy ulicy Okulickiego 51 (Kraków-Bieńczyce). Klient, który wszedł na teren obiektu, nie miał założonej maseczki, o czym przypomniał mu pracownik. Chciał, aby mężczyzna zasłonił usta i nos zgodnie z obowiązującymi regułami reżimu sanitarnego, jednak ten wulgarnie odniósł się do prośby. Klient podniósł głos, zaczął wymachiwać rękoma i przeklinać.

Nawiązywał do pochodzenia upominającego go pracownika, który był najprawdopodobniej Ukraińcem. Po ataku złości i przewróceniu jednego z koszyków, klient opuścił sklep. Jeden ze świadków nagrał całe zdarzenie. Teraz scena, której świadkiem był Kraków, stało się obiektem zainteresowania Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych.

Kraków pod lupą

Zespół Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych bada sprawę i zachęca potencjalnych świadków do podzielenia się personaliami sprawcy. Co więcej, aktywiści złożyli zawiadomienie, w którym zarzucają mężczyźnie przestępstwo z artykułu 257. Kodeksu Karnego, czyli znieważanie grup lub osób m.in. ze względu na ich przynależność etniczną. Niestety to nie jedyne zdarzenie z południa, które wywołało duże kontrowersje.

Dzisiaj grzeje: 1. W Polsce rozbił się śmigłowiec. Są ofiary śmiertelne, porażające doniesienia
2. 500 plus. Ogromna zmiana ws. wniosku na 2021 rok

- Kto publicznie znieważa grupę ludności albo poszczególną osobę z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej albo z powodu jej bezwyznaniowości lub z takich powodów narusza nietykalność cielesną innej osoby, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3 – czytamy w artykule 257.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Zatrważające słowa Adama Małysza. Skoczek ostrzegł wszystkich Polaków, nie zabrakło bardzo mocnego przesłania
  2. Wiadomości TVP przeszły same siebie. Straszą wyimaginowaną rewolucją, o co chodzi?
  3. Tysiące Polaków dostanie bilety 80% taniej. Już pewne, można rezerwować
  4. Przykre wyznanie Ministerstwa Zdrowia o wakacjach. Nie ma już wątpliwości, niestety
  5. Cejrowski posunie się do ostateczności. Powiedział wszystko, stracił cierpliwość do rządu
  6. Zostawiła yorka na 4 godziny w samochodzie. Wszystkie okna były zamknięte

Źródło: O2

Następny artykuł