Kraków wielka euforiaFot. Wikimedia Mach240390 CC BY 3.0

Udało się. Wielka euforia na południu Polski. "Opłacało się czekać"

Kraków orzekał w bardzo ważnej sprawie. Wreszcie zapadła decyzja, po której wybuchła wielka euforia. Wiele osób czekało na nią już od dawna. Informacja została oficjalnie potwierdzona w poniedziałek 7 września. O szczegółach tej sprawy, która przez lata była źródłem sporu, poinformował serwis RMF24.

Kraków wydał dzisiaj bardzo ważną decyzję. W dawnej stolicy Polski toczyła się sprawa, która była źródłem sporu już od dekady. Orzeczenie sądu apelacyjnego, na które wiele osób czekało bardzo długo, wywołało wielką euforię. Straty w wyniku niszczycielskiego działania żywiołu wyceniane są na prawie 20 milionów złotych. O szczegółach opowiedział adwokat.

Rząd wydał nagle nowe zalecenia. Jest nowa lista krajów z zakazami podróżyRząd wydał nagle nowe zalecenia. Jest nowa lista krajów z zakazami podróżyCzytaj dalej

Kraków orzekał w sprawie pozwu zbiorowego osób prywatnych oraz firm z Sadnomierza, które poniosły ogromne straty w wyniku powodzi. Żywioł dokonał dużych zniszczeń wiosną 2010 roku, które wyceniono na 17 milionów. Sąd apelacyjny 7 września br. uznał, że solidarną odpowiedzialność odszkodowawczą za straty grupy powodzian spod Sandomierza ponosi Skarb Państwa.

Kraków: zapadła decyzja, na którą czekała grupa powodzian

Kraków stał się szczęśliwym miejscem dla grupy powdzian spod Sandomierza. W 2010 roku blisko 30 podmiotów złożyło w sprawie solidarnej odpowiedzialności odszkodowawczej z powodu niszczycielskiego żywiołu. Wielu z nich poniosło ogromne straty w wyniku powodzi. Woda dokonała zniszczeń zakładów, domów oraz posesji.

Kraków jeszcze raz musiał orzekać w tej sprawie, chociaż już w 2017 roku sąd okręgowy uznał, że Skarb Państwa - wówczas dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie i województwo świętokrzyskie - ponoszą solidarną odpowiedzialność odszkodowawczą za straty poszkodowanych w trakcie powodzi członków grupy. Jednak do sądu wpłynęły apelacje Skarbu Państwa, która 7 września br. zostały oddalone. Poszkodowani stwierdzili, że "opłacało się czekać".

- To oznacza, że wyrok sądu pierwszej instancji, w zakresie ustalenia odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanych wobec członków grupy za zaniedbania w kwestii ochrony przeciwpowodziowej, które doprowadziły do przerwania wału w Koćmierzowie, jest prawomocny. Teraz, po ustaleniu odpowiedzialności w postępowaniu grupowym, poszczególni członkowie grupy mogą dochodzić zapłaty konkretnych kwot odszkodowań - słowa adwokat Trzaski-Śmieszek cytuje RMF24.

Dzisiaj grzeje: 1. Polsat potwierdza. Rząd podjął decyzję. Jesienią Polaków czeka prawdziwa rewolucja
2. Osobisty dramat gwiazdy "M jak miłość". Wiemy, co przeżyła i co się stało

Po 10 latach w mieście Kraków wreszcice sprawa została rozstrzygnięta. W innym z naszych artykułów pisaliśmy również o oburzającej sytuacji, która miała miejsce we Wrocławskim Parku Wodnym.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Położyła dziecko w łóżku i wyszła. Gdy wróciła, zdębiała. W środku był ktoś inny
  2. Mumia przemówiła. Archeologowie odtworzyli głos człowieka sprzed 3 tysięcy lat
  3. Przyszedł pod szkołę i wyciągnął broń. Uczeń w krytycznym stanie. Tragiczne wieści z zagranicy
  4. Przyszły wypocząć w parku wodnym. Przeżyły horror. Uciekały, gdzie pieprz rośnie
  5. Hit. Kierowcy nie wiedzieli, co robić. Nagranie podbiło internet
  6. Husky rzucił się na kobietę w samym bikini. Plażowicze nie mogli oderwać wzroku, jest wideo

Źródło: RMF24

Następny artykuł