koronawirus nowe obostrzeniaFot. Unsplash.com Georg Arthur Pflueger

Nowe obostrzenia dla Polaków już wkrótce? "Ograniczenie miałoby największy sens"

Koronawirus wraz z nadejściem jesieni może stać się jeszcze groźniejszy. By nie dopuścić do jeszcze bardziej dynamicznego rozprzestrzeniania się SARS-CoV-2, w Polsce mogą pojawić się nowe obostrzenia. Służby sanitarne zajęły już stanowisko w tej sprawie i chcą, by premier podjął decyzję już w następnym tygodniu.

Koronawirus wciąż wpływa na funkcjonowanie Polaków. Wraz z rozpoczęciem roku szkolnego 2020/2021 nie obyło się bez problemów - już co najmniej kilkadziesiąt placówek eudkacyjnych prowadzi nauczanie zdalne lub mieszane. Dodatkowym utrudnieniem może być jesień, która zbliża się wielkimi krokami. By zmniejszyć ryzyko rozprzestrzeniania się wirusa, sanepid zaproponuje nowe obostrzenia.

Są ofiary śmiertelne i ranni. Doszło do silnej eksplozji. Niewiarygodne doniesienia ze świataSą ofiary śmiertelne i ranni. Doszło do silnej eksplozji. Niewiarygodne doniesienia ze świataCzytaj dalej

W związku z tym, że koronawirus jesienią może stać się jeszcze większym problemem, Główny Inspektor Sanitarny w rozmowie z RMF FM zapowiedział już, że zamierza przedstawić premierowi Mateuszowi Morawieckiemu wprowadzenie dodatkowych obostrzeń, które będą dotyczyły zgromadzeń podczas konkretnych wydarzeń. Sanepid wyraził życzenie, aby szef rządu polskiego podjął decyzję już w następnym tygodniu.

Koronawirus w Polsce. Powrót obostrzeń dotyczących wesel?

Główny Inspektor Sanitarny Jarosław Pinkas w rozmowie z RMF FM przyznał, że koronawirus powoduje wprowadzanie dodatkowych obostrzeń w Europie. Kraje takie jak Wielka Brytania obawiają się, że jesienią może nadejść druga fala i dynamiczny skok zachorowań, przez co restrykcje stają się ostrzejsze. Pinkas przyznał też, że szczególnie narażone mogą być szkoły, dlatego nowe zalecenia powinny dotyczyć choćby wesel, na których liczba gości na terenie całego kraju miałaby zostać zredukowana do maksymalnie 50.

- Będę rekomendował panu premierowi ok. 50 osób na weselach - mówi Jarosław Pinkas w rozmowie z RMF FM - To ograniczenie miałoby największy sens w połowie października - to jest moje zdanie.

- W tej chwili mamy dość dobrą sytuację, ale spodziewamy się, że w związku chociażby z powrotem dzieci do szkół w najbliższym czasie zapadalność może się zwiększyć - dodaje Główny Inspektor Sanitarny.

W obawie przed szkodami, jakie może poczynić koronawirus, w Wielkiej Brytanii obecnie na weselach może być maksymalnie 30 osób. Jarosław Pinkas wykorzystał ten przykład w rozmowie z dziennikarzem RMF FM dla uzasadnienia swojego stanowiska. Główny Inspektor Sanitarny podkreślił jednak, że dodatkowe ograniczenie dotyczące tych ceremonii powinny zostać wprowadzone odpowiednio wcześniej i rozważnie, ponieważ wpływają w dużym stopniu na życie Polaków, którzy będą musieli odwoływać zaproszenia.

Dzisiaj grzeje: 1. Olbrzymie niebezpieczeństwo na zachodzie Polski. Chaos. Trwa akcja
2. Gwiazda TVP po latach odeszła z mediów. Nie uwierzycie czym się dziś zajmuje

Koronawirus to wciąż ważny temat dla polskiego rządu. Zdaniem GIS premier Morawiecki nadal analizuje prośbę sanepidu, jednak zdaniem Pinkasa powinien podjąć decyzję już w przyszłym tygodniu. W innym z naszych artykułów pisaliśmy również o możliwości wprowadzenia nowego zakazu w Polsce.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Lojalny pies leży na grobie właścicielki. Mimo wielu próśb nie ma zamiaru go opuścić
  2. Ziemia ma tak naprawdę 16 lat. Astronomowie potwierdzają
  3. TVP donosi. Doszło do poważnego wypadku z udziałem polskich służb
  4. Polsat potwierdza. Rząd podjął decyzję. Jesienią Polaków czeka prawdziwa rewolucja
  5. Największa gwiazda Opola trafiła do sądu. Fani nie mogą uwierzyć. O co chodzi?
  6. Na zdjęciu ukrywa się pies. 98% osób nie jest w stanie go znaleźć po 10 minutach, widzisz go?

Źródło: RMF24

Następny artykuł