Korfu ze śmiercią milionerki.Fot. Pixabay.com/arshopenby (zdjęcie ilustracyjne)

Poleciała na urlop na Korfu. Wakacje zamieniły się w koszmar. Już nie wróciła

Korfu wcześniej uchodziło za ich ulubiony kierunek wakacyjny, jednak po ostatnim wyjeździe - grecka wyspa będzie się kojarzyła rodzinie Marka Glatmana wyłącznie z krwawą tragedią z żoną milionera w roli głównej.

Korfu - to tutaj przyjeżdżali na wakacje Claire i Mark Glatmanowie. Brytyjska rodzina potentatów nieruchomości nieczęsto stawiała na kierunki bardziej egzotyczne, niż Grecja, a w tym roku na wyspie kupili willę oraz kort tenisowy. Byli w okolicach lubiani, jednak sielankę przerwał tragiczny wypadek. Claire nie przeżyła.

Wiele ofiar śmiertelnych. Doszło do wielkiej eksplozji. Wiadomości ze świataWiele ofiar śmiertelnych. Doszło do wielkiej eksplozji. Wiadomości ze świataCzytaj dalej

Tragedia rodziny Marka Glatmana. Korfu żegna Clair

Jak podają dziennikarze Faktu, do zdarzenia doszło 2 września w kurorcie Avlaki. 60-letnia Claire Glatman wraz z 63-letnim mężem poznali się właśnie na greckiej Korfu i regularnie wracali na wyspę. Mieli dwie córki, dwóch synów oraz majątek szacowany na 83 mln funtów, czyli ponad 400 mln zł. Niestety, wyjazd pary przerwał tragiczny wypadek. Kiedy Claire odpłynęła około 300 metrów od brzegu, na horyzoncie pojawiła się rozpędzona motorówka. Sternik nie wyhamował. Głos w sprawie (podobnie jak mieszkańcy Mazur w przypadku z Fuledy) zabrali przedstawiciele wyspy.

– Znaliśmy tę wspaniałą, wyjątkową kobietę, naszą kochaną Claire. Jesteśmy zszokowani tym, co się stało – podkreślał cytowany przez redakcję Faktu Georgios Machimaris, burmistrz Korfu.

Wakacje na Korfu z gorzkim finałem

Sternik nie wyhamował przed urlopowiczką. Według świadków Clair głośno krzyczała, wymachiwała rękami i sygnalizowała swoją obecność na trasie motorówki, lecz bezskutecznie. Była znana jako dobra pływaczka, jednak w starciu ze śrubą silnika nie miała najmniejszych szans. Biegli jako przyczynę śmierci wykazali krwotok wewnętrzny i zewnętrzny oraz uszkodzenia m.in. klatki piersiowej, oraz miednicy. Służby nadal badają sprawę z 2 września. Głos w sprawie z Korfu zabrał również brytyjski MSZ.

Dzisiaj grzeje: 1. Dramat u Martyniuków. Czarny scenariusz, którego nikt się nie spodziewał
2. Przeszłość Dagmary Kaźmierskiej z "Królowych życia" daje do myślenia. Mroczne sekrety

- Wspieramy rodzinę obywatelki Wielkiej Brytanii po jej śmierci na Korfu, a nasi pracownicy pozostają w kontakcie z grecką policją. Nasze myśli są w tym trudnym czasie z jej rodziną – pisali po wydarzeniach z Korfu przedstawiciele brytyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Podczas wybuchu z domów zniknęły zwierzęta. Nagranie z monitoringu wprawia w osłupienie
  2. Amerykanie testują broń przed którą nie ma obrony. Rosjanie przodują w tej technologii
  3. TVN przekazało pilny apel z Sopotu. Sytuacja wymyka się spod kontroli. Nie jest dobrze
  4. WizzAir zmienia zasady podczas lotu. Pasażerowie nie będą zadowoleni
  5. Koronawirus w natarciu. Padł nowy rekord. Rząd potwierdza informację
  6. Zmartwiona suczka podbiegła do obcych ludzi. Błagała o pomoc, chodziło o jej dzieci

Źródło: Fakt

Następny artykuł