Kobieta zapłaciła fałszywką.Fot. Wikipedia.org/Przemysław Czopor/CC BY 3.0/https://creativecommons.org/licenses/by/3.0/ (zdjęcie ilustracyjne)

Polka zapłaciła na stacji benzynowej banknotem 200 zł i wyszła. Kiedy kasjer przyjrzał się bliżej pobladł, natychmiast sięgnął po telefon

Kobieta zajechała na stację benzynową, zatankowała samochód, skierowała się do kasy, wyjęła banknot, “zapłaciła” i wyszła. Brzmi jak najzwyklejsza wizyta po PB 98, PB 95, ON, lub LPG, jednak na pozór niewinna transakcja najprawdopodobniej pojawi się na wokandzie.

Kobieta podała ekspedientowi banknot, który może uchodzić za co najmniej egzotyczny. Nie chodzi jednak o obcą walutę, bo sygnatura była łudząco podobna do tej krajowej, lecz po chwili zastanowienia, sprzedawca postanowił wezwać służby. Okazało się, że niecodzienna klientka posiadała serię niekoniecznie akceptowalną przez większość obiektów na terenie kraju.

Wyciekło, z kim Szumowski pojechał na urlop. Trudno uwierzyć, monstrualny majątekWyciekło, z kim Szumowski pojechał na urlop. Trudno uwierzyć, monstrualny majątekCzytaj dalej

Stacja jak w Monopoly. Kobieta z niecodziennym nominałem

Według relacji dziennikarzy Interii, do zdarzenia doszło w miejscowości Świętoszówka (województwo śląskie, powiat bielski). 28-letnia kobieta na stałe mieszkająca w okolicach Cieszyna miała zatankować samochód marki Fiat (co wkrótce może nie być najtańszą opcją) i zrobić zakupy o łącznej wartości 35 zł . Kiedy chciała sfinalizować transakcję, ekspedient najpewniej nie sądził, że otrzyma bardzo niecodzienny nominał.

- [Kobieta - przyp. red.] w kasie zapłaciła dwustuzłotowym banknotem. Zabrała wydaną jej resztę i odjechała. Po chwili personel zorientował się, że zapłaciła banknotem opatrzonym napisem ‘souvenir’. Kierownik stacji ruszył na poszukiwania kobiety. Powiadomił też policję - relacjonował cytowany przez Interię rzecznik bielskiej komendy, asp. szt. Roman Szybiak.

Kobieta usłyszy zarzuty

W sprawie interweniował również sam szef stacji benzynowej. Jak podaje redakcja Interii, mężczyzna zobaczył podejrzaną na jednym z parkingów w miejscowości Jasienica (okolice Bielska-Białej). Według relacji świadków miał on ująć 28-latkę i przekazać w ręce służb. Policja zabrała również materiał dowodowy w postaci banknotu. Teraz kobieta usłyszy zarzuty.

Dzisiaj grzeje: 1. Nowe obostrzenia dla Polaków. Dotkną tysiące osób
2. 315 osób nie żyje. Tragiczne wiadomości z Polski
3. Pojedziesz do lasu na grzyby, możesz zapłacić wysoki mandat. 500 zł kary, a nawet sprawa przed sądem

- Po nocy spędzonej w policyjnym areszcie mieszkanka powiatu cieszyńskiego usłyszała zarzut oszustwa, za które grozi jej kara do 8 lat więzienia. O jej dalszym losie zdecyduje niebawem bielski sąd - wyjaśniał cytowany przez Interię asp. szt. Roman Szybiak.

Jeżeli chcielibyście podzielić się historią ze swoich wakacji, rachunkiem z turystycznego miejsca, bulwersującą lub interesującą sytuacją, która Was spotkała lub której byliście świadkami podczas urlopu, zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres: redakcja@turysci.pl.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Koszmarna kontuzja polskiego hokeisty. Zdjęcie tylko dla osób o mocnych nerwach (FOTO)
  2. Dziennikarz TVN nagle zatrzymany. Zabrano mu telefon i dokumenty, trafił na białoruski komisariat
  3. Turystka myślała, że robi zwykłe selfie. Kiedy zobaczyła, co uchwyciła, natychmiast poszła na policję
  4. Tragiczne wiadomości zza granicy. Zginęło co najmniej 90 osób, 1000 domów zniszczonych
  5. Pilne ostrzeżenie GIS dla wszystkich Polaków, nie żyje już 11 osób. Nie chodzi o koronawirusa
  6. Warszawa. Zawróciła w niedozwolonym miejscu, spowodowała wypadek. Na jezdnię wybiegł przerażony alaskański malamut

Źródło: Interia

Następny artykuł