Kalisz. Małżeństwo nie żyjePixabay.com/Arcaion

Nie żyją, nie mieli żadnych szans. Małżeństwo z Kielc chciało spędzić tylko wymarzony urlop

Kielce to miasto, z którego pochodzi para turystów. Małżeństwo pojechało nad jezioro, aby wypocząć. Wyjazd skończył się dla nich tragicznie. Oboje zginęli na jeziorze. Jedno z ciał znaleziono dopiero po kilku dniach.

Kielce. To stamtąd pochodzi małżeństwo, które pojechało na wakacje nad Podkarpacie. Wybrali gospodarstwo turystyczne w Górkach. W piątek przed południem postanowili pojechać na ryby do Glin Wielkich. Następnego dnia rano właścicielka lokalu zauważyła, że turyści nie wrócili do pokoju. Zawiadomiła o tym lokalną policję i rozpoczęły się poszukiwania.

1 listopada z zakazem przemieszczania się? 1 listopada z zakazem przemieszczania się? "Apelujemy o niewyjeżdżanie na Wszystkich Świętych"Czytaj dalej

Kielce. Małżeństwo zginęło na Podkarpaciu

- W trwających poszukiwaniach małżeństwa udział brało kilkudziesięciu policjantów, strażacy Państwowej Straży Pożarnej oraz strażacy ochotnicy z pobliskich miejscowości, operator drona z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, nurkowie z sonarem z kilku jednostek komend powiatowych z województwa podkarpackiego, psy policyjne oraz policyjny śmigłowiec - informuje mielecka policja cytowana przez "Fakt".

Po południu w sobotę udało się znaleźć ciało 70-latka. Był to poszukiwany mężczyzna. Kilka metrów dalej znajdował się samochód, którym przyjechał razem z żoną nad jezioro. 66-latki jednak nie udało się znaleźć szybko. Trwało to kilka dni. Policja współpracowała z innymi służbami. Przeszukiwano lasy, pola, korytko rzeki, jej brzegi i okolice. Dopiero we wtorek 6 października ciało kobiety zostało znalezione przez wędkarzy. Sprawą zajął się prokurator.

Dzisiaj grzeje: 1. Media podały dramatyczne wiadomości, wszystkie ofiary śmiertelne są Polakami. Tragedia za granicą
2. Czy Kinga Duda jest zadowolona z nowej roli? Wielu może być zaskoczonych
3. Uwaga, poważny komunikat dla Polaków. Najgorsza sytuacja od dawna, można zapomnieć o beztroskim wypoczynku

- Wszystko wskazuje na to, że mężczyzna ma ranę postrzałową na twarzy. Przy mężczyźnie znaleziono broń - powiedział Marian Burczyk, prokurator rejonowy w Mielcu. - Badamy, czy nikt tego człowieka nie namawiał do samobójstwa lub nie ułatwił mu tego, ale to jest dopiero kwalifikacja wstępna czynu. Śledztwo trwa krótko i jest na początkowym etapie, gdyż zostało wszczęte w poniedziałek rano - dodał. 66-latka również mogła mieć ranę postrzałową, jednak nie jest to potwierdzona informacja.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Wszedł do klatki z niedźwiedziem, został śmiertelnie poturbowany. Czy niedźwiedź z cyrku zostanie uśpiony?
  2. Zmiana czasu 2020: Kiedy przestawiamy zegarki na czas zimowy?
  3. Katarzyna Dowbor pokazała zdjęcie z wyprawy sprzed 22 lat. Totalna petarda, nie da się oderwać oczu
  4. Wyciekły porażające zdjęcia z Chin. Nie do wiary, co się tam wyprawia
  5. Otworzyli mumię sprzed 2500 lat. Wszystko się nagrało, widok zapiera dech
  6. Kotek o dwóch pyszczkach przyszedł na świat. Właściciele nie wierzyli własnym oczom, nikt nie dawał mu szans

Źródło: Fakt

Następny artykuł