Jezioro Aralskie wyschłoFot. flickr.com/ Ismael Alonso/ CC BY-NC-ND 2.0/ https://creativecommons.org/licenses/by-nc-nd/2.0/

Jedna decyzja zaważyła o losach ogromnych obszarów za granicą. Turyści już tam nie wrócą

Jezioro jako naturalny zbiornik stanowi ostoję dla wielu gatunków roślin i zwierząt, może też być źródłem wody pitnej dla ludzi. Złe decyzje osób zarządzających obszarami naturalnymi mogą być katastrofalne w skutkach. Zarówno pod względem zachowania zasobów nadających się do spożycia, jak i w przemyśle.

Jezioro Aralskie niegdyś było jednym z największych zbiorników śródlądowych na świecie. Czasem było też nazywane Morzem Aralskim ze względu na duże zasolenie wody. Z geologicznego punktu widzenia było jeziorem reliktowym, które powstało w miejscu, gdzie kiedyś znajdował się Ocean Tetydy. Ingerencja człowieka przyczyniła się do stopniowego zmniejszania się jego powierzchni do momentu, aż pozostała jedynie pustynia.

2 kluczowe kraje wprowadziły bezwzględne przepisy dla Polaków. Tysiące rodaków załamanych, będą poważne problemy2 kluczowe kraje wprowadziły bezwzględne przepisy dla Polaków. Tysiące rodaków załamanych, będą poważne problemyCzytaj dalej

Jezioro Aralskie było ogromne

Jezioro położone na pograniczu Uzbekistanu i Kazachstanu miało powierzchnię ok. 70 tys. km kw. Chociaż sąsiadowało z pustyniami Kara-Kum i Kyzył-Kum, nie brakowało w nim wody ze względu na rzeki Amu-daria i Syr-daria. Wyrokiem dla Jeziora Aralskiego była decyzja władz radzieckich, które postanowiły używać wody z rzek do nawadniania ogromnych plantacji bawełny założonych na terenach socjalistycznych republik Kazachstanu, Turkmenistanu i Uzbekistanu.

Zaczęto masowo budować kanały, jednak nikt nie przejmował się budową geologiczną terenu i metodami skutecznego doprowadzania wody na pola uprawne. W rezultacie cała woda odprowadzana z rzek wyparowywała lub wsiąkała w glebę, zanim dotarła na miejsce. Na plantacjach nie było możliwości uprawy roślin, jednak dużo poważniejsze okazały się braki wody w rzekach. Amu-daria i Syr-daria, które wpływały do jeziora, przestały dostarczać do niego wodę, a to spowodowało wysychanie zbiornika.

Plantacje były ważniejsze od ludzi i natury

W latach 60. zauważono, że poziom wód jeziora zaczął się systematycznie obniżać. Na początku opadał o 20 cm rocznie, następnie o 50 cm, a w ostatnich dekadach niemal o 1 metr. Władze ZSRR wiedziały, że są winne tej katastrofie, lecz nie próbowały jej powstrzymać. Zamiast tego zastosowały jeszcze agresywniejsze sposoby nawadniania pól, dzięki którym Uzbekistan stał się światowym liderem produkcji bawełny. Niestety konsekwencje dla środowiska były tragiczne.

Dzisiaj grzeje: 1. Robert Makłowicz zasłynął dzięki podróżom, nagle zniknął. Wyszło na jaw, czym się dziś zajmuje
2. Niemcy się nie patyczkują. Poważne zaostrzenie zasad związanych z pandemią
3. Andrzej Duda podjął ostateczną decyzję, nie ma odwrotu. Turyści przecierają oczy ze zdumienia

Dziś w miejscu dawnego Jeziora Aralskiego znajduje się pustynia nazywana Aral-kum, oraz 4 małe zbiorniki wodne: jezioro Tuszczybas, Jezioro Północnoaralskie, basen południowo-zachodni oraz basen południowo-wschodni, który okresowo zanika. Niestety woda, która się w nich znajduje jest nie tylko silnie zasolona, ale też zanieczyszczona nawozami i środkami ochrony roślin. Tam, gdzie kiedyś prężnie rozwijało się rybołówstwo, dziś żyją nieliczne organizmy. Turyści nie mają po co przyjeżdżać, chyba że chcą zobaczyć przykre skutki ekstensywnej gospodarki rolnej.

jezioro

Fot. Pozostałości Jeziora Aralskiego/ flickr.com/ NASA Goddard Space Flight Center/ CC BY 2.0

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Wyjechała z owczarkiem szwajcarskim na wieś. Pragnęła sielanki, niespodziewanie jej życie zmieniło się w koszmar
  2. Lidl wycofuje wadliwy produkt. Ma go wielu Polaków, może wybuchnąć
  3. Lasy Państwowe donoszą, "groza w środku lasu". Znaleźli palce umarlaka
  4. Zginęło ponad 850 osób. Katastrofa na Bałtyku, właśnie podano nowe informacje
  5. Nagranie z Karkonoszy w sieci. Każdy turysta musi mieć się na baczności
  6. Ciężko chora suczka wkrótce miała odejść. Właściciel podziękował jej za przyjaźń w przepiękny sposób

Źródło: National Geographic

Następny artykuł