jezioro wyznał prawdęFot. Wikimedia Paweł Grzywocz CC BY-SA 2.5

Był świadkiem tragedii na północy Polski. Wyznał całą prawdę. Łzy same cisną się do oczu

Jezioro Dąbie, które bywa często miejscem wypoczynku wczasowiczów, znalazło się w centrum dramatycznych wydarzeń. Na zbiorniku wodnym doszło do wypadku, w wyniku którego śmierć poniosło dziecko. Świadek, który widział całe zdarzenie, opowiedział na łamach RMF24 o poruszających szczegółach. Jego zdaniem sytuacja była beznadziejna.

Jezioro Dąbie to miejsce, w które wraz z żoną wybrał się Piotr, zapalony wędkarz. Zazwyczaj mężczyzna i jego partnerka pływali w górę Odry, w kierunku Gryfina - tym razem jednak wybrali inaczej. Nie mogli wiedzieć, że będą świadkami tragicznego wypadku, do którego doszło tego samego dnia tj. 25 lipca br. Łódź wczasowiczów przewróciła się na zbiorniku wodnym. Finał akcji ratunkowej był dramatyczny.

Prezydent Andrzej Duda miał groźny wypadek. Wakacje miały być odskocznią po intensywnej kampaniiPrezydent Andrzej Duda miał groźny wypadek. Wakacje miały być odskocznią po intensywnej kampaniiCzytaj dalej

Niedługo po tym, jak Piotr wypłynął z żoną na jezioro Dąbie, para usłyszała niepokojące krzyki. Mężczyzna wyłączył silnik łodzi, aby sprawdzić, skąd dochodzi hałas i co jest jego przyczyną. Po tym, jak sięgnął po lornetkę, w oddali zobaczył ludzi, którzy znaleźli się w łodzie. Natychmiast postanowił płynąć im na ratunek. Na miejscu wypadku był jako pierwszy. Jego relacja z tych dramatycznych wydarzeń pojawiła się w RMF24.

Jezioro Dąbie: kulisy dramatycznego wypadku, w którym zginęła 10-latka

Okazało się, że w tym czasie wczasowicze, którzy wybrali jezioro Dąbie na miejsce wypoczynku, ulegli wypadkowi. Na motorówce był mężczyzna oraz 10-letnia dziewczynka - jego wnuczka. Piotr, który podpłynął do osób wypatrzonych przez lornetkę, natychmiast zaczął udzielać pomocy potrzebującym. Wezwał też pomoc, dzwoniąc pod numer alarmowy.

- Podpłynęliśmy, wyjęliśmy z wody najpierw dzieci, żona wsadziła dzieci do nas do kabiny do łodzi, potem dwie panie, które zajęły się dziećmi, natomiast dwóch panów weszło samych po drabince na łódź. Wzywaliśmy też pomocy pod 112 - słowa Piotra cytuje RMF24.

Jezioro Dąbie: służby nie były w stanie pomóc dziecku

Po otrzymaniu zawiadomienia o tym, że jezioro Dąbie były miejscem wypadku łodzi, na miejscu pojawił się patrol policji wodnej. Funkcjonariusze podjęli próbę ratowania uwięzionego w kabinie dziecka, jednak napotkali duże trudności. Chociaż sonar Piotra wskazywał głębokość 160 cm, to nagromadzony na dnie muł tworzył warstwę o takiej samej głębokości. Policjanci nie byli w stanie przewrócić motorówki, której kabina wbiła się w muliste dno. O wysiłkach funkcjonariuszy także wypowiedział się Piotr.

- Policjanci próbowali przewrócić łódkę, przymocowali nawet do relingu linę i przy pomocy innej łódki próbowali ją przewrócić na bok i nie dawali rady. Dopiero jak przybyła dodatkowa jednostka WOPR, kolejne osoby, a do tego wspierająca druga łódka, można było unieść motorówkę z dna. I dopiero wtedy funkcjonariusz policji mógł tam wpłynąć i wydobyć to dziecko - dodaje dla RMF24 - Pojedyncza osoba nie miała szans wydobyć tego dziecka z kabiny, ktokolwiek by się tam w ten muł wbił, to podejrzewam, że by tam został.

Dzisiaj grzeje: 1. Dziesiątki ofiar, wielu zaginionych. Sytuacja jest dramatyczna. Porażające wieści ze świata
2. Ustawą zdelegalizują zakupy bez maseczki. Prace nad nowym prawem możliwe jeszcze w tym tygodniu

Wycieczka na jezioro Dąbie skończyła się tragicznie dla uwięzionej w kabinie 10-letniej dziewczynki. Dziecka nie udało się uratować. Sternik przewróconej motorówki usłyszał usłyszał zarzuty spowodowania wypadku w ruchu wodnym, w wyniku którego jedna osoba poniosła śmierć, a druga doznała obrażeń ciała. Mężczyźnie przedstawiono też zarzut nieudzielenia pomocy. To zdenerwowało Piotra, który składał wyjaśnienia w prokuraturze tego samego dnia. Jego zdaniem sternik nie miał szans pomóc dziecku - był wyziębiony, a według Piotra przez muł nie przekopałby się nawet wysportowany młody człowiek. W innym z naszych artykułów pisaliśmy również o dramatycznej sytuacji na innym polskim jeziorze.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Tomasz Hajto po raz kolejny zbłaźnił się na wizji. Tym razem przekroczył już wszelkie granice absurdu (WIDEO)
  2. Zbigniew Ziobro upokarzająco o niebinarnej aktywistce, odbierając jej godność. "Bełkot. Mężczyzna, który dorabia ideologię"
  3. Wiemy jak Andrzej Duda zareagował na wiadomość o wypadku polskiego autokaru
  4. Wypadek autokaru z Polakami za granicą. 1 osoba nie żyje, 30 osób rannych
  5. 10 osób nie żyje, turyści wyskakiwali z okien. Dantejskie sceny w zagranicznym hotelu
  6. Przetrzymywała na posesji 37 zwierząt. Znaleziono też martwe psy. 68-latka usłyszy zarzuty. Zdjęcia z interwencji porażają

Źródło: RMF24

Po przepiękne zdjęcia i ciekawe treści turystyczne zapraszamy również na naszego Instagrama

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykuł