informacje z FilipinFot. unsplash.com/spensewithans/ zdjęcie poglądowe

Nie założył maseczki, zaatakował, został zabity bez litości. Tragiczna wiadomość z zagranicy

Informacje, które trafiły do mediów, są niepokojące. Kontrowersyjna wypowiedź prezydenta już przyniosła tragiczne skutki. Na ulicy został zastrzelony mężczyzna, który odmówił noszenia maseczki, a w dodatku był agresywny. W normalnej sytuacji trafiłby do aresztu.

Informacje napływające z Filipin wróciły uwagę całego świata. W czwartek został zastrzelony mężczyzna, który sprzeciwiał się i groził urzędnikom w punkcie kontrolnym epidemii koronawirusa. Został ostrzeżony o możliwych konsekwencjach swojego zachowania, lecz nie przestał obrażać pracowników służby zdrowia. Policja poinformowała o tym zdarzeniu dopiero w sobotę.

Nagranie z Włoch rozpętało burzę. Widok ulic wprawia w osłupienie, skrajna bezmyślnośćNagranie z Włoch rozpętało burzę. Widok ulic wprawia w osłupienie, skrajna bezmyślnośćCzytaj dalej

Informacje o decyzji prezydenta

W środę prezydent Filipin Rodrigo Duterte wydał polecenie służbom bezpieczeństwa, aby strzelały do każdego, kto łamie zasady kwarantanny i zagraża bezpieczeństwu funkcjonariuszy. Policja i wojsko mogą teraz zabić człowieka, jeśli jest agresywny i nie wykonuje ich poleceń. Jest to związane z epidemią koronawirusa i licznymi restrykcjami wprowadzonymi, by chronić mieszkańców. Zasady są jasne, lecz nie wszyscy ich przestrzegali, więc prezydent zdecydował się na drastyczny krok. Pierwsza ofiara nowego prawa już stała się przykładem i niestety przestrogą dla innych.

Mężczyzna nie reagował na polecenia

Zastrzelony mężczyzna to 63-latek z Nasipit, na południu Filipin. Gdy podszedł do punktu kontrolnego, polecono mu założenie maski, która jest teraz obowiązkowym elementem na ulicach. Mężczyzna sprzeciwiał się, był agresywny, wyciągnął rzekomo nawet nóż. Funkcjonariusze policji interweniowali, próbując zmusić mężczyznę do zachowania spokoju i wykonania polecenia założenia maseczki. Niestety groźby przeniosły się na policjantów, którzy zmuszeni byli go zastrzelić.

- Podejrzany został ostrzeżony przez pracownika służby zdrowia o konsekwencjach nienoszenia maseczki na twarz - napisano w raporcie - podejrzany rozgniewał się, prowokował i obrażał słownie, a ostatecznie zaatakował personel nożem - czytamy w raporcie policji.

Dzisiaj grzeje: 1. Korea Północna w końcu przerwała milczenie ws. koronawirusa. Podano liczby
2. Biedronka znalazła sposób na ominięcie limitu osób. Wielkie zmiany już w ten weekend

Raport policji zawierał również informację, że mężczyzna zdawał się być pod wpływem alkoholu. Wobec agresji i sprzeciwianiu się poleceń służb policjanci wykonali bez litości rozkaz prezydenta i zastrzelili awanturnika. To pierwszy taki przypadek, a zdarzył się już następnego dnia po kontrowersyjnej decyzji Rodrigo Duterte.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Sejm właśnie ustalił specustawę funduszową. Wszystkich będą obowiązywać nowe przepisy
  2. Koronawirus zabija też młodych. W Belgii zmarła 12-latka
  3. Chiny zamarły. 3 minuty, łzy napływają do oczu
  4. Nowe zarządzenie w Tatrach, uderzy nawet w mieszkańców. Wydano zarządzenie po wytycznych z Ministerstwa
  5. Złamał kwarantannę 15 razy w ciągu 10 dni. Miał swoje tłumaczenie, dostał gigantyczną karę
  6. Trener reprezentacji Polski pokonał koronawirusa. Świetne informacje dla kibiców w całym kraju

Źródło: O2

Następny artykuł