Indie nie wpuszczą turystówFot. pixabay.com/jackmac34

Wiza turystyczna do kosza. Nie pomoże, kolejny kraj zamyka granice

Indie nie wpuszczą turystów przez miesiąc. Od 13 marca do 15 kwietnia, aby wjechać na terytorium państwa, trzeba mieć naprawdę ważny powód. To kolejny kraj, który zamknął swoje granice w obawie przed rozprzestrzenianiem się pandemii koronawirusa.

Indie starają się uchronić przed pandemią koronawirusa. W kraju stwierdzono już ponad 70 zachorowań, jednak poprzez zamknięcie granic można ograniczyć rozprzestrzenianie się choroby. Zgodnie z wczorajszą decyzją, granicy nie przekroczą zarówno turyści, jak i obywatele innych państw, którzy mają indyjskie pochodzenie. Do tej pory takie osoby nie musiały starać się o wizę.

Samoloty pilnie zawrócone w powietrzu. Powodem koronawirusSamoloty pilnie zawrócone w powietrzu. Powodem koronawirusCzytaj dalej

Obcokrajowcy już nie wjadą

Obcokrajowcy, którzy obecnie przebywają na terenie Indii, mogą tam pozostać do końca okresu ważności dokumentu. Wszystkie osoby przekraczające granicę, w tym obywatele tego państwa, które przebywały po 15 lutego na terytorium Chin, Iranu, Korei Płd., Włoch, Francji, Hiszpanii lub Niemiec muszą przejść 14-dniową kwarantannę.

Minister lotnictwa cywilnego Hardeep Singh Puri przekazał informację, że liczba pasażerów przylatujących do Indii każdego dnia spadła z 70 tys. do 62 tys. W najbliższym czasie, na skutek ograniczeń będzie to najwyżej 40 tysięcy osób dziennie.

Zakaz wjazdu nie obejmuje dyplomatów, pracowników takich organizacji jak Światowa Organizacja Zdrowia, oraz obcokrajowców zatrudnionych w indyjskich firmach lub pracujący przy projektach na terytorium Indii. Osoby, które z ważnych przyczyn muszą wjechać do kraju, mogą wystąpić o wydanie wizy w konsulatach. Takie wnioski będą rozpatrywane indywidualnie.

Indie zamknęły granice

W środę władze stanu Manipur zamknęły przejścia graniczne z Birmą, wcześniej nastąpiło to w stanie Mizoram. Ma to na celu ograniczenie rozprzestrzeniania się koronawirusa. Władze Delhi wprowadziły stan epidemii, zamknięto kina szkoły i uczelnie wyższe, z wyjątkiem tych, w których trwają egzaminy. Rząd zalecił wprowadzenie w życie artykułu drugiego ustawy o epidemiach. Prawo ustanowili Brytyjczycy 123 lata temu i już wtedy spotkało się ze sprzeciwem. Prawnicy krytykują zapisy pozwalające władzom na większą swobodę działania. Jak pisze dziennik "The Indian Express", historyk David Arnold nazwał tę ustawę „najbardziej drakońskim aktem legislacyjnym, jaki kiedykolwiek uchwalono w kolonialnych Indiach”.

Dzisiaj grzeje: 1. Polska zamyka granice dla cudzoziemców. Premier potwierdził
2. Sąsiedni kraj zamyka granice z Polską. Już ich nie przekroczymy

Premier Indii Narendra Modi skierował do obywateli prośbę o pozostanie w domach i zaprzestanie podróży. Chce, aby mieszkańcy wychodzili tylko w pilnych przypadkach i nie narażali niepotrzebnie zdrowia. W najbliższym czasie ministrowie nie będą opuszczać Indii.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Mamy przełom ws. koronawirusa? Naukowcy informują o skutecznym leku, jest znany od 70 lat
  2. Oficjalna wiadomość. Ważne zmiany dotyczące zakupów w Polsce
  3. Wyznanie polskiej lekarki pracującej we Włoszech. Przykre i mocne słowa
  4. Tragiczna sytuacja we Włoszech. Mieszkańcy muszą zachowywać się wzorowo, jest lista zasad
  5. Polacy wracający do kraju muszą się przygotować. Czeka ich kwarantanna
  6. Polscy skoczkowie poddani kwarantannie. W izolatce również Adam Małysz

Źródło: Onet

Następny artykuł