Hiszpania protestyFot, Unsplash.com/hiurich granja

Chaos dotknął 700 tys. pasażerów i 5 tys. lotów. 10 lat temu doszło do gigantycznych protestów, a teraz ruszył proces

Hiszpania owładnięta została gigantycznym chaosem lotniczym. Dotkliwe dotknął on około 700 tys. pasażerów oraz ponad 5 tys. lotów na terenie całego kraju. Rozpisywały się o tym wszystkie media, a teraz rusza proces w tej sprawie.

Hiszpania w końcu rozpoczęła proces dotyczący jednego z największych protestów kontrolerów lotów w historii. Przez dwa dni ruch lotniczy nad Hiszpanią był całkowicie sparaliżowany, a ucierpiały w wyniku tego setki tysięcy wściekłych turystów. Doszło nawet do ryzyka wystąpienia wypadków w ruchu lotniczym, a teraz ktoś za to odpowie.

Nie żyje władca, który rządził krajem przez 50 lat. Obalił własnego ojca, błyskawicznie wyznaczono następcęNie żyje władca, który rządził krajem przez 50 lat. Obalił własnego ojca, błyskawicznie wyznaczono następcęCzytaj dalej

Jak podaje onet, w związku z tą sytuacją z 2010 roku żąda się gigantycznego odszkodowania, a wśród oskarżonych są m.in. byli członkowie zarządu Związku Zawodoweg Kontrolerów Lotów. Padło wiele zarzutów, a wśród nich wiele wywołuje ciarki na plecach.

Hiszpania po 10 latach rusza z procesem ws. chaosu lotniczego

Przypomnijmy, że do wielkiego paraliżu doszło 3 oraz 4 grudnia 2010 roku. Przez dwa dni ruch lotniczy był kompletnie sparaliżowany, a ponad 15 tysięcy pasażerów domaga się od oskarzonych rekompensat za straty moralne oraz koszta związane ze zmianami rezerwacji oraz planów turystycznych.

Sama prokuratura zamierza walczyć o to, by oskarżeni kontroleży lotów zapłacili 17,5 mln euro poszkodowanym. Zarzuty wobec nich to m.in. doprowadzenie do ryzyka wystąpienia wypadków w ruchu lotniczym, nieuzasadnienione opuszczenie miejsca pracy oraz udział w nielegalnym strajku. Siedem osób kategorycznie nie przyznało się do wykroczenia przeciw prawu.

Zapowiada się spektakularny proces

Jak podaje sędzia prowadzący tę sprawę, do Madrytu wpłynęły już dokumenty z innych miast, w których również prowadzono śledztwa: Barcelony, La Coruny oraz Palmy de Mallorcy. Pierwsi oskarżeni na prośbę prokuratury zeznawać w procesie mają już 15 stycznia. Dwudniowy protest łącznie - według aktu oskarżenia - doprowadzić miał do odwołania 1352 lotów.

Jak można przeczytać w dokumencie, swoją decyzję kontroleży uzasadniali "nagłym spadkiem zdolności psychofizycznych". Jak podaje onet, prokuratura dysponować ma nagraniami rozmów pracowników wieży kontroli lotów, co ma być wsparciem do aktu oskrażenia. Przekaz medialne podają, że ma tam być zawarta treść świadcząca o tym, że osłabienie miało być jedynie wymówką dla protestu, który przygotowywany był już o wiele wcześniej. O wszystkim również mieli wiedzieć przedstawiciele związków zawodowych.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Za pięciozłotówkę możesz dostać fortunę. Sprawdź, czy masz ją w swoim portfelu
  2. Przez tydzień piła wodę po ogórkach kiszonych. Efekty pojawiły się już na drugi dzień
  3. 3 loty dziennie odwoływane w Polsce, 4,3 miliony turystów poszkodowanych. Można stracić cierpliwość
  4. Polskie miasto lata temu zamknęło punkt widokowy dla turystów. Teraz zapadła przełomowa decyzja, turyści mają powód do radości
  5. Kopią masowe groby dla zwierząt, które zginęły i ucierpiały w pożarach. Wiadomości z Australii wyciskają łzy
  6. Wielu Polaków chciało mu pomóc. Niestety, nie żyje Patryk
Następny artykuł