Gucwińscy są rozczarowaniYoutube/Karol Bubel

Kiedyś wszyscy odwiedzali ich zoo, nagle Gucwińscy zapadli się pod ziemię. Smutne, co się z nimi dzieje

Gucwińscy to gwiazdy polskiej telewizji. Program "Z kamerą wśród zwierząt" śledziło miliony Polaków. Gwiazdorska para odeszła w atmosferze skandalu. Od tamtej pory jest o nich cicho. Co się z nimi dzieje?

Gucwińscy przez ponad 30 lat byli gwiazdami TVP. Prowadzili program "Z kamerą wśród zwierząt". To jeden z tych programów, który staje się klasykiem. Oglądały go miliony Polaków. Gwiazdorska para odeszła w atmosferze skandalu. Wiadomo, jak teraz wygląda ich życie. Niestety, są zawiedzeni. Jest jeden powód.

W końcu. Zniesiono uciążliwy zakaz dla Polaków, wielu długo czekało. Niestety, nie ma powodów do radościW końcu. Zniesiono uciążliwy zakaz dla Polaków, wielu długo czekało. Niestety, nie ma powodów do radościCzytaj dalej

Gucwińscy i ich życie po latach

Antoni i Hanna Gucwińscy prawie całe swoje życie poświęcili pasji, jaką były zwierzęta. Przez ponad 40 lat pracy we wrocławskim ZOO w swoim programie telewizyjnym, szerzyli wiedzę o zwierzętach. Oglądała ich ogromna liczba widzów. Wtedy można było się spodziewać, że będą mieli godną emeryturę. Jednak później wydarzyło się coś, co zepsuło ich wizerunek. Mowa o historii niedźwiedzia o imieniu Margo.

Dziś Gucwińscy żyją daleko od zoo, któremu poświęcili praktycznie całe zawodowe życie. Również tam rozpoczęła się ich słynna miłość. Teraz para nie kryje rozczarowania tym, jak zostali potraktowani. Po procesie i wyroku uznającym winę przyrodnika stracili szacunek współpracowników, a kontakt z przyjaciółmi się urwał. Otwarcie mówią, że czują się niepotrzebni i żałują tak wielkiego zaangażowania w ogród.

- Błędem było to, że człowiek traktował ogród jako swoje życiowe dzieło. Trzeba było czasem odpuścić i może inaczej się ustawić - powiedział Antoni Gucwiński w rozmowie z dziennikarzem Wirtualnej Polski.

Dzisiaj grzeje: 1. Niestety, za granicą już się zaczęło. Dramatyczna sytuacja w 2 krajach, szykuje się gigantyczny kryzys
2. Prowadzący "Pytanie na śniadanie" natychmiast wyrzucony z pracy. Skomentował, co myśli, nikt się nie spodziewał słów tego typu
3. Awaryjne lądowanie nie powiodło się, wszyscy nie żyją. Tragedia za granicą

Program "Z kamerą wśród zwierząt" powstawał od stycznia 1971 roku. Nagrania odbywały się we wrocławskim zoo, którego dyrektorem wówczas był Antoni Gucwiński. W programie pokazywane było życie wielu gatunków zwierząt. Więcej o Gucwińskich można przeczytać tutaj.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Kupił fermę i przeprowadził się na nią z żoną i córeczkami. Właściciel zginął od 7 strzałów, rusza proces
  2. Ciała niebieskie w Układzie Słonecznym, na których może istnieć życie
  3. Poszedł na plażę i zobaczył, co woda wyrzuciła na brzeg. Oniemiał, natychmiast sięgnął po telefon
  4. Pilny apel sanepidu, poszukują pasażerów pociągu. Jedna z nich był zakażony
  5. Pani Ilona nie wierzyła własnym oczom, co wyrabiają turyści w Skalnym Mieście. Ręce opadają
  6. Ustawiali kamery w lasach, aby nagrać dzikie zwierzęta. Nie spodziewali się

Źródło: Wirtualna Polska

Następny artykuł