Grecja i kwarantanna w hoteluFot. wikimedia.commons/User:Nikater/ CC BY-SA 3.0/ https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/deed.de

Anna utknęła w Grecji na kwarantannie. Nie wytrzymała, powiedziała jak całą prawdę. Skandal

Grecja miała być idealnym miejscem na wymarzone wakacje, a stała się więzieniem. Pani Anna opowiedziała o swojej przygodzie na kwarantannie, którą była zmuszona odbyć w jednym z hoteli na Krecie.

Grecja jest świetnym miejscem na wakacje również jesienią, ponieważ temperatury są zdecydowanie wyższe niż w Polsce. Pani Anna wraz z siostrą kupiły ofertę last minute i poleciały na Kretę, gdzie miały przez tydzień wypoczywać w hotelu w ramach all inclusive. Niestety na lotnisku jedna cyferka przesądziła o zmianie planów i w rezultacie zmarnowanych wczasów.

Tragiczne odkrycie w Polsce, spełnił się czarny scenariusz. Weszli do hotelu i zamarliTragiczne odkrycie w Polsce, spełnił się czarny scenariusz. Weszli do hotelu i zamarliCzytaj dalej

Grecja bardzo je rozczarowała

Na greckich lotniskach już w lipcu wprowadzono wyrywkowe kontrole pasażerów, polegające na przeprowadzeniu testu na obecność koronawirusa. Każdy z przyjezdnych musiał mieć wygenerowany kod QR, po którym można było znaleźć każdego, kto miał kontakt z zarażonymi. System wybierania osób na test jest prosty: jeśli pierwszą cyfrą kodu jest 7, to taka osoba będzie musiała poddać się badaniu.

Pani Anna, która postanowiła podzielić się swoją historią z Onetem, miała to "szczęście" trafienia siódemki. Pracownicy lotniska zaprosili ją na pobranie wymazu i pozwolili pojechać do hotelu, gdzie czekała na wynik. Zanim dotarł, korzystała z wszelkich wygód kurortu - pływała w basenie, opalała się na plaży i próbowała lokalnych specjałów. Następnego dnia przyszły wyniki testu, który okazał się dodatki. To całkowicie odmieniło jej losy w Grecji i musiała zgodzić się na odbycie kwarantanny. Przyjechał do niej lekarz, który przeprowadził podstawowe badania.

Potwierdzili, całkowity lockdown na 2 tygodnie. Podjęto dramatyczną decyzję u naszych sąsiadów, nie było wyboruPotwierdzili, całkowity lockdown na 2 tygodnie. Podjęto dramatyczną decyzję u naszych sąsiadów, nie było wyboruCzytaj dalej

- Przeprowadzono nam standardowe badanie - zmierzono gorączkę i ciśnienie oraz zaglądnięto do gardła. Obydwie nie miałyśmy ani gorączki, ani innych objawów. Mojej siostrze nie zrobiono żadnego testu - co było kolejnym absurdem - ponieważ mogła zarazić się ode mnie. Poinformowano nas, że jest taka możliwość, ale wykonanie takiego badania kosztowałoby nas 150 euro - relacjonowała czytelniczka Onetu.

Polki otrzymały wybór: albo obie pojadą na 14-dniową kwarantannę do innego hotelu, albo pojedzie tylko pani Anna, a jej siostra może kontynuować wczasy i wrócić razem z wycieczką. Wybrały wspólny pobyt na kwarantannie, więc spakowały walizki i tylnymi drzwiami hotelu wyszły do samochodu. Najwyraźniej nikt nie planował informować pozostałych gości o przypadku zakażenia. Miejscem, które zostało przeznaczone do odbywania kwarantanny przez turystów był trzygwiazdkowy Serenity Blue Boutique Hotel, który na pierwszy rzut oka robił dobre wrażenie.

Hotel stał się więzieniem

Na miejscu zaczęły się absurdy, takie jak prowizoryczna dezynfekcja bagażu (dwukrotne psiknięcie płynem), czy brak możliwości komunikowania się z obsługą, która nie znała nawet podstawowych zwrotów po angielsku. Turystki czekało jeszcze 12 dni w Grecji, w sporym pokoju hotelowym, jednak to były jedyne dobre wiadomości. Szybko okazało się, że "więźniowie" kwarantanny otrzymują jedynie trzy posiłki dziennie, które były obfite, jednak dalece odbiegające od wybranego wcześniej all inclusive. Pracownicy nie zawsze zostawiali je przed drzwiami, czasem podając bezpośrednio do rąk, które nie były osłonięte rękawiczkami. Robienie zakupów zaoferował pracownik recepcji, jednak za każdą najdrobniejszą przysługę oczekiwał wysokich napiwków. Pojawiły się nawet podejrzenia, że pracował pod wpływem alkoholu.

Dzisiaj grzeje: 1. Minister zdrowia wygadał się w Polsacie. Nie ma żadnych złudzeń. "Będziemy utrzymywali reżim". Złe wieści dla Polaków i turystów zza granicy
2. Jedna z podstawowych opłat przestanie być obowiązkowa? W portfelach mieszkańców bloków zostałoby dużo więcej pieniędzy
3. TVN informuje: rząd chce wprowadzić godzinę policyjną dla części kraju. Za granicą jest tragicznie

Problemem było również skontaktowanie się z ubezpieczycielem, który nie zdobył żadnych potrzebnych informacji na temat sytuacji kobiet i oczekiwał, że same mu je przekażą. Jak informuje Onet, managerka hotelu była skłonna im pomóc i podała szczegóły odbywania kwarantanny i powrotu do Polski. Tuż przed wyjazdem Polki spodziewały się ponownych testów czy chociaż zmierzenia temperatury. Nic takiego się nie stało i zostały po prostu wypuszczone z pokoju i przewiezione na lotnisko. Można odnieść wrażenie, że wszyscy zapomnieli o sprawie i kontynuują wycieczkę tak, jak każdą inną.

Polscy hotelarze w zatrważającej sytuacji. Media ujawniłyPolscy hotelarze w zatrważającej sytuacji. Media ujawniłyCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Wojsko USA ma autentycznie nagrania UFO. Naukowcy chcą dokonać czegoś niesamowitego
  2. Rząd wprowadzi nowe świadczenie na czas pandemii. Możliwe 100 proc. dodatku do pensji i pełna wypłata podczas kwarantanny
  3. Anna utknęła w Grecji na kwarantannie. Nie wytrzymała, powiedziała jak całą prawdę. Skandal
  4. Lasy Państwowe pokazały niebywałe nagranie. Czarna "zjawa" przemierza lasy
  5. Minister nie wytrzymał, na antenie zwrócił się do Polaków. Chodzi o wyjazdy na 1 listopada
  6. Cichopek wzięła psa na ręce, sekundy później stała się tragedia. Wstydliwa wpadka w "Pytaniu na śniadanie" TVP
  7. 90% porażek podczas pieczenia ciast wynika z 4 banalnych błędów. Niemal każdy ma je na sumieniu, lepiej ich unikać

Źródło: Onet

Następny artykuł