granica z Białorusiąfot. flickr.com/ Portal NowinyPL

Koszmar. Kilometrowe kolejki na polskiej granicy. Nawet 30 h czekania

Granica pomiędzy krajami bywa trudną do pokonania barierą. W ten weekend kierowcy muszą się uzbroić w cierpliwość i duże zapasy żywności. Czas oczekiwania przed jednym z przejść wyniósł 30 godzin.

Granica Pomiędzy Polską a Białorusią jest pilnie strzeżona, lecz to nie jedyny powód, przez który kierowcy stoją w gigantycznym korku. Jak podaje Polsat News, Białorusini mają problem z awarią systemu, który wspomaga ich pracę. Bez danych dostępnych bazie, kontrole idą bardzo powoli, a to powoduje powstanie długiej kolejki do odprawy.

Już za kilka godzin zamykają sklepy. Największa swoboda będzie w miejscach turystycznychJuż za kilka godzin zamykają sklepy. Największa swoboda będzie w miejscach turystycznychCzytaj dalej

Granica jeszcze daleko

Jak ustalił reporter Polsat News Przemysław Sławiński, do przejścia granicznego z Białorusią w Bobrownikach (woj. podlaskie) kierowcy mieli czekać w sobotę rano około 30 godzin. Korek w pewnym momencie osiągnął ponad 20 km. Po południu sytuacja nieco się poprawiła i oczekiwanie na odprawę zajmowało ok. 26 godzin. Polskie służby graniczne poinformowały, że czas oczekiwania powoli się zmniejsza.

Podobna sytuacja ma miejsce na przejściu granicznym w Kuźnicy. Samochody ciężarowe oczekują na odprawę w kolejce o długości kilkunastu kilometrów. Czas oczekiwania na swoją kolej przy odprawie na przejściu Kuźnica-Bruzgi trzeba czekać ok. 21 godzin. Korek rozciąga się na kilkunastu kilometrach. Zdecydowana większość kierowców to Białorusini, ale pośród nich znalazło się także wielu Rosjan i Ukraińców. Wszyscy narzekają na trudne warunki.

Nie ma gdzie kupić chleba

Na drogach do przejść granicznych brakuje sklepów, a nawet toalet. Po obu stronach są tylko lasy. Kierowcy zostali bez pożywienia i wody, ponieważ możliwość zrobienia zakupów mają dopiero na granicy. Jeden z kierowców zgodził się porozmawiać z dziennikarzem Polsatu - Chleb mogę kupić dopiero przy granicy. Tutaj nie - żalił się.

Dzisiaj grzeje: 1. Oburzające słowa Cejrowskiego. Podróżnik wywołał kolejny skandal. Internet nie zapomina
2. Robiliście ostatnio zakupy w Biedronce albo Lidlu? Uwaga, wydano komunikat o wycofaniu niebezpiecznych produktów
3. Klamka zapadła. Podjęli decyzję. Koniec z noszeniem maseczek. Wiadomości z Europy

- Spotkaliśmy kierowców z Ukrainy, którzy wcześnie rano poszli na grzyby. Ze znalezionych przez siebie grzybów mogli przyrządzić sobie śniadanie - mówił Przemysław Sławiński, reporter Polsat News, który rozmawiał z kierowcami ciężarówek.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Wybrał dla psa obraźliwe imię, uwiązał na łańcuchu. Inspektorzy nigdy nie spotkali się z tak tragiczną sytuacją w jednej z polskich wsi
  2. W "Milionerach" zadano niespodziewane pytanie. Nie do wiary, że padło na wizji
  3. Kiedyś był hitem PRL-u, teraz na sam widok łzy lecą z oczu. Niestety, upadek zbliża się nieubłaganie
  4. Skandaliczne ustalenia ws. uwielbianego podróżnika. Na jego komputerze znaleziono najgorsze rzeczy
  5. Maryla Rodowicz bez ubrań biegała po hotelowych korytarzach. Kompromitujące fakty wyszły na jaw
  6. Lojalny pies nie potrafił powstrzymać łez. Do ostatniej chwili nie wierzył w straszną prawdę o swoim właścicielu

Źródło: Polsat News

Następny artykuł