góry akcja ratunkowaFot. Pixabay.com/Efraimstochter /zdjęcie poglądowe

Złamali kwarantannę, jeden z nich zginął w Tatrach. Ratownicy mogą być w niebezpieczeństwie

Góry stały się miejscem prawdziwej tragedii. Dwoje mężczyzn złamało zasady kwarantanny i poszli w góry. Jeden z nich zginął, a ratownicy stanęli przed ogromnym dylematem.

Góry kuszą swoim pięknem o każdej porze roku, w dobie pandemii wyjścia na szlaki są jednak szczególnie ryzykowne. Trzeba mieć na uwadze, że możemy stanowić potencjalne zagrożenie dla ratowników, jeśli stanie się nam coś złego. Niestety tak było tym razem w Tatrach Wysokich, gdzie dwoje mężczyzn złamało warunki kwarantanny i wyszło w góry.

Dwa pierwsze przypadki koronawirusa w kolejnym kraju. Mają 26 i 36 latDwa pierwsze przypadki koronawirusa w kolejnym kraju. Mają 26 i 36 latCzytaj dalej

Wyszli w góry, złamali kwarantannę

Ciało 53-letniego turysty zostało znalezione wczoraj przed południem pod północną ścianą Wysokiej po słowackiej stronie Tatr. Wraz z 34-letnim siostrzeńcem wyszedł na szlak mimo przebywania na kwarantannie. Obaj mężczyźni pracowali jako międzynarodowi kierowcy i istniało podejrzenie, że mogli mieć kontakt z osobą zakażoną.

Zgodnie z informacjami przekazywanymi przez portal Cas.sk, mężczyźni przebywali na kwarantannie, lecz złamali jej zasady. Młodszy powiadomił służby o tym, że jego towarzysz spadł z około 500 metrów. Niestety nie przeżył, a ratownicy Horskiej Zachrannej Sluzby stanęli przed dylematem - jest kłopot z transportem ciała, jednostki te bowiem nie mają strojów ochronnych (które w górskich akcjach i tak mogłyby utrudniać zadanie), a nawet przy transporcie helikopterem i tak co najmniej jeden z ratowników musiałby przejść kwarantannę, a w tradycyjnej procedurze aż 14 osób. Jak podaje serwis Tatromaniak, aż 20 ratowników słowackiej jednostki jest już na kwarantannie, narażanie kolejnych osób jest więc kategorycznie niewskazane.

Dzisiaj grzeje: 1. Skandaliczne zachowanie turystów, zignorowali wszelkie zasady. "Wszyscy mamy koronawirusa na-na-na"
2. W sklepie możesz mieć problem przy kasie. Mają prawo odmówić ci sprzedaży

jak podkreślają media, sytuacja ta dobitnie pokazuje, jak ogromną rozwagę w swoich działaniach trzeba zachować. Ratownicy po kontakcie z osobą potencjalnie zakażoną muszą przechodzić kwarantannę, a w służbach górskich nie ma zbyt wielu pracowników. Właśnie z tego powodu tak ważne jest stosowanie do sugestii władz i służb oraz ograniczenie wyjść na szlaki.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Wszyscy byli w błędzie? Znaleźli nowe objawy koronawirusa, pod żadnym pozorem nie wolno ich lekceważyć
  2. Asia pracująca w Biedronce nie zamierza dłużej milczeć. Treść jej ponurego listu trafiła do sieci
  3. Niewiarygodna akcja policji dla mieszkańców Majorki. Wszystko się nagrało, rewelacja
  4. Ofiar jest tak dużo, że brakuje miejsc. Zamknięto zakłady pogrzebowe w Madrycie, smutna wiadomość
  5. Podwodny Wodospad zapiera dech w piersiach. Iluzja stworzona przez naturę
  6. Kamil Stoch zakończy karierę już teraz? Michal Doleżal odpowiada na doniesienia

Źródło: Tatromaniak

Następny artykuł