Gdańsk świadkiem sąsiedzkich awantur o turystówfot. pixababy/ Antranias (zdjęcie podglądowe)

W Gdańsku wynajął turystom nocleg. Rozpętał wielką awanturę. Sytuacja jest niewiarygodna

Gdańsk jest jednym z najpiękniejszych polskich miast. Co roku miasto odwiedza tysiące turystów. Jak się okazuje za plecami turystów odbywają się dramaty, które nie mieszczą się w głowie.

Gdańsk jest jednym z najpopularniejszych miast w Polsce. Stolica Pomorza od wieków była kwestią sporną między państwami. Tym razem (całe szczęście) nie doszło do międzynarodowego konfliktu, lecz konfliktu lokalnego, który nie mieści się w głowie. Mężczyzna wynajął turystom przyczepę i wywołał tym wielką awanturę.

W jednej chwili wszystko znikło. Nic nie dało się zrobić. Mieszkańcy zachodniej Polski są zdruzgotaniW jednej chwili wszystko znikło. Nic nie dało się zrobić. Mieszkańcy zachodniej Polski są zdruzgotaniCzytaj dalej

Awantura w Gdańsku

Jak możemy przeczytać na portalu nczas.com, do wielkiej awantury doszło na osiedlu w gdańskiej dzielnicy Zaspa. Konflikt został wywołany przez sąsiadów, którym nie spodobał się pomysł i sposób zarabiania mężczyzny, który mieszka na tym samym osiedlu. Jak się okazuje, jeden z mieszkańców dzielnicy Zaspa, ustawił na osiedlu przyczepę kempingową i postanowił wynajmować ją turystom. Sąsiedzi poczuli się oburzeni tym pomysłem i domagają się usunięcia przyczepy. Osiedle, na którym doszło do konfliktu, ulokowane jest w bardzo atrakcyjnym miejscu, gdyż znajduje się bardzo blisko morza. Według relacji sąsiadów mężczyzna pobiera po 10 zł od osoby za nocleg w przyczepie. Sąsiedzi nie są w stanie tego zrozumieć i czują się źle z obecnością turystów na osiedlowym parkingu.

Dzisiaj grzeje: 1. Rafał Trzaskowski przekazał smutną wiadomość. Niestety, nie żyje wielki Polak
2. Pierwsza osoba na Podhalu nie żyje po pogrzebie. Czarny scenariusz się spełnia
3. Najdroższe psy na świecie. Oczarowują swoim wyglądem i kosztują fortunę

Sąsiedzki konflikt w Gdańsku

Sąsiedzi, którzy są przeciwni pomysłowi trzymania i wynajmowania noclegu na parkingu wymieniają szereg powodów, dla których kemping powinien zostać usunięty. Jednym z nich jest to, że z mieszkania właściciela przeprowadzony jest kabel elektryczny zasilający przyczepę i który przechodzi przez osiedle. Mężczyzna żali się, że sąsiedzi wysyłają na niego straż miejską, sanepid, a nawet skarbówkę. Owe służby jednak nic nie mogą z tym zrobić, ponieważ przyczepa stoi zgodnie z prawem.

– Przyczepę przewiozłem tutaj z działki, ponieważ w sezonie chciałem mieć właśnie na działce miejsce. Kabel rozwieszony nad głowami przechodniów służy do ładowania akumulatora. Owszem, miałem gości w przyczepie, czasem ich jednak przewożę na pole namiotowe w Sopocie. Ludzi zwracali mi uwagę, że jakieś leją się fekalia, ale to szara woda, która nie zawiera żadnej chemii. Wcześniej była używana do mycia zębów – powiedział pan Rafał w rozmowie z „Radiem Gdańsk”.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Łukasz Szumowski przerwał urlop, wraca do pracy. Chodzi o rekord zarażeń w Polsce, ponad 600 osób
  2. Nie żyje były selekcjoner. Był legendą światowego sportu, pamiętały go miliony kibiców
  3. Dokładnie przyjrzeli się willi Jarosława Kaczyńskiego. Zadziwiające odkrycie tuż obok Matki Boskiej
  4. Strażnicy poprosili na polskim lotnisku turystów o dokumenty. Zaniemówili, gdy odkryli, co się dzieje
  5. Nie żyje młoda europejska gwiazda. Beztroska podróż zakończyła się dramatem
  6. Były nad wodą z dziećmi. Wezwano policję, skandal przechodzi ludzkie pojęcie
  7. Córka Anny Jantar w ważnej sprawie pokazała znajdkę i jej dziecko. Zwróciła się z apelem do fanów

Źródło: nczas

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykuł