Gdańsk kusi węgierskimi specjałami.Fot. Flickr.com/MSZ/ Mariusz Cieszewski (zdjęcie poglądowe)

Sprawdzili ceny na Jarmarku Dominikańskim. Jedna rzecz stała się hitem

Gdańsk od przeszło siedmiu wieków kusi przyjezdnych bogactwem Jarmarku Dominikańskiego. Pomimo tysięcy malutkich skarbów, bezkonkurencyjny okazał się pewien specjał.

Gdańsk już po raz 760. organizuje znany Jarmark Dominikański. Tysiące turystów przez całe trzy tygodnie mają okazję eksplorować asortyment pomorskich straganów i “upolować” coś naprawdę wyjątkowego. Powiedzieć, że oferta jest “spora”, to jakby nie powiedzieć nic. Dziennikarka Wirtualnej Polski sprawdziła stawki handlarzy i odkryła absolutny hit całej imprezy.

Stało się, Szumowski zapowiedział poważne zmiany. Polaków czekają spore utrudnienia na wakacjachStało się, Szumowski zapowiedział poważne zmiany. Polaków czekają spore utrudnienia na wakacjachCzytaj dalej

Gdańsk prawie węgierski

Jak relacjonowała dziennikarka Wirtualnej Polski Monika Sikorska, w tym roku Gdańsk musiał nieco uszczuplić ofertę Jarmarku Dominikańskiego, jednak głównie na stanowiskach gastronomicznych. Według wyliczeń reporterki, w tym segmencie jest o 35 proc. mniej stoisk niż podczas ubiegłorocznej edycji, jednak właśnie kulinaria podbiły serca turystów.

Gdańsk skusił uczestników Jarmarku węgierskim langoszem, który okazał się absolutnym hitem całej imprezy. Według relacji Wirtualnej Polski, gdy około godziny 20:00 większość stanowisk gastronomicznych zwijała interes, klienci wciąż ustawiali się w kolejce po południowy przysmak. Podstawowa wersja langosza to wydatek rzędu 11 zł, a z większą ilością dodatków - od 12 do 22 zł. Najdroższy jest ten z parówką - 23 zł.

Gdańsk kusi specjałami

Inne smakołyki, którymi kusił w tej edycji Gdańsk była pajda ze smalcem (od 6 zł do 9 zł) i oscypek - wersje z grilla za 3,50 zł, a warianty “domowe”, od 10 do 15 zł. O miejscowe niusanse kulinarne reporterka Wirtualnej Polski zapytała koleżankę po fachu. Okazuje się, że węgierski langosz cieszy się pewną podstawową przewagą nad kultowym już przysmakiem z gór.

Dzisiaj grzeje: 1. Sytuacja jest fatalna. Natychmiastowe spotkanie sztabu kryzysowego
2. Podjęto decyzję, jakiej obawiali się Polacy. Loty za granicę zostaną wstrzymane

3. Morawiecki zabrał głos ws. rekordu zakażeń. Mocne słowa o ignorancji Polaków, zagroził powrotem kwarantanny

- Na jarmark chodzę tylko po to, żeby coś zjeść. Zawsze kupuję "oscypki", choć wiem, że nie są oryginalne. A langosz to już tradycja. Muszę go zjeść niezależnie od ceny i liczby kalorii. Raz w roku można - mówiła cytowana przez WP Ilona Raczyńska, dziennikarka z Gdańska.

Jeżeli chcielibyście podzielić się historią ze swoich wakacji, rachunkiem z turystycznego miejsca, bulwersującą lub interesującą sytuacją, która Was spotkała lub której byliście świadkami podczas urlopu, zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres: redakcja@turysci.pl.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Łukasz Szumowski przerwał urlop, wraca do pracy. Chodzi o rekord zarażeń w Polsce, ponad 600 osób
  2. Nie żyje były selekcjoner. Był legendą światowego sportu, pamiętały go miliony kibiców
  3. Dokładnie przyjrzeli się willi Jarosława Kaczyńskiego. Zadziwiające odkrycie tuż obok Matki Boskiej
  4. Strażnicy poprosili na polskim lotnisku turystów o dokumenty. Zaniemówili, gdy odkryli, co się dzieje
  5. Nie żyje młoda europejska gwiazda. Beztroska podróż zakończyła się dramatem
  6. Były nad wodą z dziećmi. Wezwano policję, skandal przechodzi ludzkie pojęcie
  7. Córka Anny Jantar w ważnej sprawie pokazała znajdkę i jej dziecko. Zwróciła się z apelem do fanów

Źródło: Wirtualna Polska

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykuł