Francja cyrkFor. Pixabay.com/Free-Photos

Koniec z wykorzystywaniem zwierząt w cyrkach. Paryż wprowadza zakaz

Francja na terenie całego kraju jeszcze nie wprowadziła zakazu wykorzystywania zwierząt w cyrkach, jednak władze Paryża podjęły już decyzję. Wkrótce wprowadzony w życie zostanie odpowiedni przepis.

Francja od dłuższego już czasu debatuje nad wprowadzeniem zakazu wykorzystywania dzikich zwierząt na arenach cyrkowych. Około 2/3 mieszkańców tego kraju są przeciwni takim praktykom, a coraz więcej miast przestaje się w ogóle godzić na wjazdy grup cyrkowych. Już w 2017 roku zabroniono hodowli delfinów i orek w niewoli, a teraz Paryż zapowiedział wprowadzenie kolejnych, przełomowych przepisów.

Choć nadal jest groźnie, turyści wejdą do środka. Serce elektrowni w Czarnobylu zostanie otwarte dla przyjezdnychChoć nadal jest groźnie, turyści wejdą do środka. Serce elektrowni w Czarnobylu zostanie otwarte dla przyjezdnychCzytaj dalej

Już w 2020 roku nowe regulacje mają wejść w życie. Dzikie zwierzęta mają nie brać udziału w pokazach, co spotyka się z entuzjastyczną reakcją ludzi. Na terenie Europy Zachodniej takie przepisy funkcjonują już w 12 państwach, m.in. w Belgii, Holandii czy Austrii.

Francja wciąż dyskutuje, a Paryż wprowadza konkretne przepisy

- Nie udostępnimy już przestrzeni miasta cyrkom, w których pojawiają się programy z udziałem dzikich zwierząt - mówi radna Paryża, Penelope Komites, odpowiedzialna za tereny zielone.

Jak podają media, cyrki, które dostosują się do nowych zapisów, liczyć mogą na atrakcyjne dofinansowania, których wysokość wynieść może nawet 50000 euro. Jak podkreślają władze, ma to stanowić pomoc dla wszystkich przedsięwzięć, które wyrażą chęć dostosowania się do nowych warunków rynkowych.

Obrońcy praw zwierząt wciąż walczą

Niestety wciąż w wielu krajach cyrki wykorzystujące do pokazów zwierzęta funkcjonują bez żadnych utrudnień. Na arenie zobaczyć można przede wszystkim papugi, wielbłądy, słonie, niedźwiedzie oraz wielkie koty. Oficjalnych danych statystycznych podsumowujących cały proceder wciąż brakuje, jednak obrońcy praw zwierząt mówią o setkach sztuk biorących udział w występach.

- Liczba zwierząt wykorzystywanych do celów rozrywkowych drastycznie spadła pod naciskiem opinii publicznej. Wciąż jednak setki stworzeń żyją w za małych, ciasnych klatkach wewnątrz ciężarówek. Nie mają się gdzie ukryć, są zestresowane, apatyczne. Uczestniczą w wyczerpujących treningach lub pokazach - mówiła prezes stowarzyszenia One Voice w rozmowie z AFP.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Diabelska góra zachwyca i intryguje. Jej tajemniczą, prawdziwą historię zna niewielu
  2. 47 osób nie żyje, setki straciły domy, zalane są całe miasta. Tajfun Phanfone zebrał potworne żniwo
  3. Najdroższe miasta świata zostały wybrane. Po raz pierwszy na szczycie listy znalazło się więcej niż jedno
  4. Wyspy Owcze zostaną zamknięte. Turyści nie będą mieli tam wjazdu, powód jest bardzo smutny
  5. Tragedia w świecie zwierząt. Nie żyje Fausta, najstarszy nosorożec świata
  6. Polacy przeżywają dramat na Cyprze. Ich syn nie żyje, mieli rozsypać jego prochy, złodzieje jednak nie mieli litości

Źródło: National Geographic

Następny artykuł