Fortuna Dolnego Śląska pod lupą policji.Fot. Google Maps

Niewiarygodne odkrycie na południu Polski. Był wart prawdziwą fortunę

Fortuna, jaką stracił sam właściciel, szacowana jest na setki tysięcy złotych. Niestety, odkrycie, którego dokonali pracownicy kompleksu, przekreśliło znaczną część historii regionu. Teraz środowisko apeluje o pomoc i prosi o interwencję służb.

Fortuna, którą przekreślił najprawdopodobniej jeden strzał, była dumą całego regionu. Środowisko domaga się sprawiedliwości i chce, aby potencjalni sprawcy odbyli adekwatną do wagi czynu karę. Niestety, jak na razie służby nie ustaliły tożsamości potencjalnych przestępców. Doszło do morderstwa, jednak ofiarą nie był człowiek.

Ministerstwo oficjalnie potwierdziło. Chodzi o Polaków wracających zza granicy, wielu nie będzie zadowolonychMinisterstwo oficjalnie potwierdziło. Chodzi o Polaków wracających zza granicy, wielu nie będzie zadowolonychCzytaj dalej

Fortuna Dolnego Śląska pod okiem służb

Jak informują dziennikarze TOK FM, do zdarzenia miało dojść najprawdopodobniej w nocy z soboty (15 sierpnia) na niedzielę (16 sierpnia). Właśnie 16 sierpnia w godzinach porannych na pastwisku w miejscowości Budzów Kolonia (powiat ząbkowicki) znaleziono ciało ogiera o imieniu Egist. Koń rasy arabskiej mógł zostać postrzelony. Teraz fortuna Dolnego Śląska znajdzie się na stole operacyjnym specjalistów z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu.

- Powiatowy lekarz weterynarii stwierdził, że konieczna jest sekcja zwłok konia, by ustalić przyczynę zgonu zwierzęcia. Do tego momentu nie możemy mówić, że zwierzę zostało zastrzelone czy postrzelone, choć mogło do tego dojść, bo koń miał ranę. Czekamy na wyniki sekcji - wyjaśniała oficer prasowa z powiatu ząbkowickiego w rozmowie z TOK FM, kom. Ilona Golec.

Środowisko żegna Egista. Fortuna południa dumą regionu

Według ustaleń TOK FM obecnie służby zabezpieczyły wszystkie raporty z polowań, które odbywały się w okolicach padoku. Śmierć Egista była ciosem przede wszystkim dla trenerki ogiera, pani Anny Zenl. Jedna ze znajomych kobiety wystosowała na swoim Facebooku głośny apel, w którym wzywa potencjalnych świadków do przekazania wszelkich informacji dotyczących zdarzenia policji. Okazuje się, że koń był dwukrotnym mistrzem świata w konkurencjach “bez ogłowia”, a fortuna, jaką stracił sam właściciel, wyceniana jest na kilkaset tysięcy złotych. Na szczęście, nieco inny los spotkał mieszkańca poznańskiego zoo.

Dzisiaj grzeje: 1. Kobieta przez 7 dni piła sok z kiszonych ogórków. Efekty okazały się porażające
2. Ewakuacja tysiąca ludzi na Warmii i Mazurach. Wielka akcja przy rzece
3. Ostatnia szansa na dodatkowe 1400 zł. Zostało mało czasu, spiesz się

- Za wcześnie, by to przesądzać. To będzie analizowane w trakcie postępowania, gdy poznamy wyniki sekcji. Właściciel faktycznie zeznał, że ten koń rasy arabskiej był jego zdaniem warty 440 tys. zł - tłumaczyła kom. Ilona Golec cytowana przez TOK FM.

Jeżeli chcielibyście podzielić się historią ze swoich wakacji, rachunkiem z turystycznego miejsca, bulwersującą lub interesującą sytuacją, która Was spotkała lub której byliście świadkami podczas urlopu, zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres: redakcja@turysci.pl.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Fani pogrążyli się w żałobie. Legenda przegrała z COVID-19, kochały go miliony ludzi
  2. Podwyżki dla posłów, ale nie dla Polaków? Rząd zdecydował, wszystko jest już jasne
  3. Fatalne doniesienia z Hiszpanii dla wszystkich turystów. Sytuacja jest dramatyczna
  4. Polsat właśnie przekazał smutną wiadomość. Jedna z największych katastrof, straty są przytłaczające
  5. Niewyobrażalnie tragiczny finał wycieczki. Niestety, są ofiary
  6. Gwiazda TVN-u adoptowała kolejnego psa? Ich zdjęcia rozczulają

Źródło: TOK FM

Po przepiękne zdjęcia i ciekawe treści turystyczne zapraszamy również na naszego Instagrama

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykuł