eksplozja stracili wszystkoPikist

Szalenie niebezpieczna eksplozja na zachodzie Polski. Zmiotło dorobek cały ich życia

Eksplozja na zachodzie Polski wyrwała mieszkańców ze snu. W jednej chwili dom wyleciał w powietrze. Budynek rodziców świadka został obrócony w ruinę. Relacja mężczyzny jest wstrząsająca. Teraz rodzina musi mierzyć się z ogromną tragedią. Na miejscu pojawiły się służby, które ratowały, co się da. Niestety zostało niewiele.

Eksplozja w Czepinie wyrwała ze snu 43-letniego Mariusza Tarkę. Gdy mężczyzna zorientował się, że stało się coś bardzo złego, wyszedł z domu, aby zobaczyć nieruchomość swoich rodziców. Okazało się, że budynek, w którym mieszkali, wyleciał w powietrze po wybuchu instalacji. Na miejsce przyjechały zastępy straży pożarnej i próbowały ratować to, co zostało z domu. Mariusz może mówić zarówno o szczęściu, jak i tragiedii.

Wyjechała na urlop do Chałup. Już nie wróciła. Tragiczne wieści z północy PolskiWyjechała na urlop do Chałup. Już nie wróciła. Tragiczne wieści z północy PolskiCzytaj dalej

Gdy zadzwonił telefon i Mariusz usłyszał głos swojego syna, był już pewien, że to eksplozja wyrwała go ze snu. Po zrozpaczonej wiadomości, którą przekazał mu 9-letni chłopiec, mężczyzna pobiegł, aby zobaczyć dom swoich rodziców mieszkających w okolicy. Tam zobaczył, że w miejscu, w którym powinna być kuchnia, została wyrwana ogromna dziura, a dookoła sypał się gruz.

Eksplozja boilera elektrycznego rozerwała dom w Czepinie

Chociaż eksplozja zmieniła dom rodziców Mariusz Tarki w ruinę, mężczyzna i tak uważa, że jego rodzina miała dużo szczęścia. Okazało się bowiem, że nikt nie został ranny w wyniku wybuchu elektrycznego boilera. Z relacji mieszkańca Czepina w województwie zachodniopomorskim wynika, że jedynie przypadek - lub siła wyższa, jak woli sądzić Mariusz - uratował członków jego rodziny, którzy niedługo przed eksplozją byli w kuchni. Ta zniknęła dosłownie w ciągu chwili.

- Tata kilka minut wcześniej pił kawę w kuchni, której teraz już nie ma. Babcia pięć minut wcześniej wstała z łóżka, na które zawaliła się ściana. Moja mama, która w tym czasie spała z moim synem w pokoju po drugiej stronie korytarza, zobaczyła tylko, jak siła wybuchu wyrywa drzwi do jej pokoju - słowa Mariusza Tarki cytuje portal Fakt.

Dzisiaj grzeje: 1. Padły strzały podczas konferencji Donalda Trumpa. Druzgocące doniesienia
2. Zakaz handlu nie tylko w niedzielę. W najbliższą sobotę też nie zrobisz zakupów

Eksplozja najprawdopodobniej spowodowana była zepsutym termostatem, który spowodował, że bojler zamienił się w potężną bombę. Chociaż wszyscy szczęśliwie ocaleli, teraz czeka ich kosztowna odbudowa domu. Mariusz Tarka podkreślił, że to duże wyzwanie, ponieważ rodzina nie należy do zamożnych. Pomóc mu można, wspierając zbiórkę, którą znajdziecie tutaj. W innym z naszych artykułów pisaliśmy również o tragicznym wypadku w Chałupach. Kobieta wyjechała na wczasy, z których już nie wróci.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Gdy dowiedzieliśmy się, z kim spokrewniony jest Adam Małysz, opadły nam szczęki. Mało kto zna prawdę
  2. Cała Biedronka musiała zostać zamknięta. Trudna sytuacja pracowników
  3. Tysiące zakażonych po jednej modlitwie. Dramatyczne wiadomości ze świata
  4. Hit, wyciekło zdjęcie Macierewicza na wakacjach. Poszalał
  5. Wysłała rodzicom zdjęcie z wakacji. Nie zauważyła jednej rzeczy, ale wstyd
  6. Poranki, które zna każdy właściciel psa. Michał Szpak pokazał, jak wita go ukochany czworonóg

Źródło: Fakt

Po przepiękne zdjęcia i ciekawe treści turystyczne zapraszamy również na naszego Instagrama

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykuł