Dubrownik doczekał się swojego rekinaFot. Facebook.com/ Dubrovački Dnevnik

Sceny jak z horroru. Turyści na plaży zobaczyli, jak wynurza się z wody. Wszystko się nagrało

Dubrownik doczekał się niecodziennego gościa. Na szczęście obyło się bez ofiar, ale i tak skutecznie napędził stracha wielu mieszkańcom. Nikt nie wiem, gdzie obecnie przebywa.

Dubrownik stał się punktem popularnym nie tylko wśród turystów. Ostatnie doniesienia z południa Chorwacji sugerują, że w okolicach może być więcej takich okazów. Jeśli scenariusz by się sprawdził, plażowicze mieliby niemałe powody do zaniepokojenia.

Dramat na polskim Dramat na polskim "Darze Młodzieży". Doszło do najgorszego, byli bezradniCzytaj dalej

h2>Dubrownik wita żarłacza

Do zdarzenia doszło w ostatnią sobotę 20 czerwca. Dubrownik cieszy się kilkoma popularnym plażami, jednak niespodziewany gość wybrał kąpielisko Copacabana. Jak podaje redakcja Onetu, był to rekin błękitny zwany również żarłaczem błękitnym. Ten gatunek osiąga dosyć duże gabaryty - długość do 4 m i masę do 200 kg. Według relacji chorwackiego dziennika Večernji List, są one niebezpieczne, jednak w historii odnotowano wyłącznie 13 potwierdzonych ataków na człowieka (w tym 4 śmiertelne).

Na szczęście Dubrownik nie musiał być świadkiem tak dramatycznych wydarzeń. Żarłacz uciekł z miejsca zdarzenia, jednak przedtem stał się gwiazdą całego miasta. Gdy rekin pojawił się w pobliżu kąpieliska, cały Dubrownik szybko usłyszał o niepożądanym lokatorze okolicznych wód. Na miejscu pojawiła się policja i zabroniła wchodzenia do wody. Charakterystyczna trójkątna płetwa regularnie rozdzierała powierzchnię wody. Po niecałej godzinie zwierzę zniknęło. Jak na razie nie ustalono, w którym kierunku żarłacz mógł się udać.

Dubrownik rekinami stoi?

Pewne jest jednak to, że w okolicach nie musi narzekać na brak towarzystwa. W wodach Morza Adriatyckiego żyje prawie 30 różnych gatunków rekinów. Co ważne, 2 z nich są szczególnie niebezpieczne dla człowieka.

Dzisiaj grzeje: 1. Dostali paragon w Ustce, mogli zanieść się śmiechem. Bije na głowy wszystkie inne
2. Straż miejska zyska nowe uprawienia, będzie mogła wlepić jeszcze więcej mandatów. Polacy się wściekną

Najgroźniejszym jest właśnie żarłacz biały, który w całym basenie morza był widziany prawie 60 razy. Ostatni atak odnotowano w 2008 roku. Do zdarzenia doszło w zatoce wyspy Vis. Zwierzę miało napaść na słoweńskiego nurka, jednak nigdy nie udowodniono, że napastnikiem był żarłacz biały. Mężczyzna żyje. Na szczęście nie dochodzi do tak poważnych starć, jak w Australii.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Z ostatniej chwili. Wielka gwiazda światowego sportu poważnie chora. Media przekazały dramatyczne wieści
  2. Rafał Trzaskowski podjął nagłą decyzję. Niespodziewany krok na kilka dni przed wyborami
  3. Tata zrobił córce zwykłe zdjęcie na wakacjach. Dopiero w domu zobaczyli szczegół, w który trudno uwierzyć
  4. Martyna Wojciechowska potwierdziła radosną nowinę. Na temat podróżniczki zrobiło się gorąco w sieci. Sypią się gratulacje
  5. Od wtorku znów mają nakaz noszenia maseczek, ludzie nie mogą uwierzyć. Wiadomość o sytuacji w Bułgarii
  6. Powiedział husky'emu "Dzień dobry". Rozmowne zwierzę odpowiedziało właścicielowi w zabawny sposób, świetne nagranie

Źródło: Onet

Następny artykuł