Czechy mają mroczną tajemnicęFot. unsplash.com/@ryanlum

Szczątki kobiet znajdywano w całym mieście. Niechlubna tajemnica Czech

Czechy mają mroczną tajemnicę, która psuje wizerunek ich pięknej stolicy. Mieszkańcy i policja w różnych rejonach miasta znajdywali części ciała zamordowanych kobiet. Jedna z nich mogła pochodzić z Polski.

Czechy nie chwalą się mroczną historią kobiet w Pradze. Turyści mogliby się wystraszyć, ponieważ morderca nadal nie został ujęty. Wszystko zaczęło się na początku grudnia 2011 r., gdy w potoku Kunratický znaleziono ręce kobiety. W Boże Narodzenie w parku Krejcárek natrafiono na tułów, a później pojawiały się kolejne elementy. Makabrycznych odkryć dokonywały przypadkowe osoby na terenie całej Pragi.

Wszystko potwierdzone, Andrzej Duda opuszcza Polskę. Wiemy, czym się zajmie i gdzie będzieWszystko potwierdzone, Andrzej Duda opuszcza Polskę. Wiemy, czym się zajmie i gdzie będzieCzytaj dalej

Czechy nie mogły uwierzyć w okrutną zbrodnię

Bezdomni natrafili na głowę kobiety 29 stycznia. Była ukryta w krzakach w praskim Karlinie. Od tego momentu można było powiedzieć coś więcej na temat ofiary, jednak to nie była ostatnia część ciała. Jak podaje portal Novinky.cz, tę udało się odnaleźć dopiero w kwietniu 2013 r. Niemal półtora roku zajęło poskładanie zwłok, lecz nadal nie poznano tożsamości zamordowanej kobiety.

Czeska policja dysponuje informacjami, które pozwalają na stworzenie rysopisu ofiary, lecz nadal nie zgłoszono zaginięcia nikogo, kto pasowałby do profilu. W czasie sekcji ustalono, że kobieta była smukła, miała jasne włosy, około 175 cm wzrostu i 40-45 lat. Na lewym ramieniu miała znamię ciągnące się wzdłuż obojczyka. Na początku sądzono, że mogła pochodzić ze Słowacji, ponieważ plomby dentystyczne znajdujące się w zębach od dawna nie są już stosowane w Czechach.

Pierwszą ofiarą mogła być Polka

Naukowcy z Brna i uniwersytetu w stanie Georgia przeprowadzili badanie antropologiczne, które wykazało, że ofiara mogła pochodzić z północno-zachodniej części Ukrainy lub południowo-wschodniej Polski. Być może przed przed przeprowadzką do Pragi, gdzie spędziła ok. pół roku, mieszkała w Rzeszowie lub Lwowie. Na stronie rzeszowskiej policji pojawił się komunikat z apelem o pomoc w jej zidentyfikowaniu.

Dzisiaj grzeje: 1. Największa tajemnica Tatrzańskiego Parku Narodowego. Do dziś spędza sen z powiek turystom
2. Niesamowite wieści, Tomasz Komenda zdobył nową pracę u gwiazdora TVN. Poruszające, czym się zajmie
3. Poszli na grzyby i nagle zamarli, nikt by nie przewidział, co znajdą. Wstrzymano ruch, ogromne zagrożenie

Podejrzewa się, że mordercą niezidentyfikowanej kobiety jest ta sama osoba, która zabiła Mirkę w 2013 r. 26-letnia Czeszka z Moraw była bezdomna i przebywała w okolicach Dworca Głównego w Pradze. Jej ciało również zostało poćwiartowane i rozrzucone w różnych częściach Pragi. Najpierw znaleziono tors w Wełtawie, później pies tropiący natrafił na worek z kończynami i pośladkami leżący na brzegu, pozostałe elementy odnalazły się później. Po roku udało się ustalić tożsamość oraz odnaleźć jej córkę, która znajduje się pod opieką dziadków. Dziś dziewczynka ma 9 lat.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Monitoring nagrał kuriera wchodzącego na cudzą posesję. Czworonożny obrońca dał mu niezapomnianą nauczkę
  2. Ciała niebieskie w Układzie Słonecznym, na których może istnieć życie
  3. Zrobił dziewczynie zdjęcie nad czerwonym jeziorem. Nie zauważyli, co pływa w wodzie, prawda gorsza niż fikcja
  4. Nikt się nie spodziewał. TVN przekazał alarm dla 2 województw, lepiej nie wychodzić z domu
  5. Dziesiątki tysięcy ton odpadów z Niemiec trafi do Polski. Podjęto decyzję, w głowie się nie mieści
  6. Nieoczekiwanie przerwany wyjazd na kemping. W środku nocy wygłodniałe stado otoczyło rodzinę

Źródło: Fakt

Następny artykuł