Chiny i kolejna chorobaFot. pixabay.com/ sweetlouise

Zatrważające doniesienia z Chin. Są już ofiary śmiertelne. Groźna bakteria atakuje

Chiny niejednokrotnie były pierwszym ogniskiem groźnych chorób, takich jak covid-10, świńska i ptasia grypa oraz SARS. W tym kraju łatwo zachorować, jeśli nie zważa się na podstawowe zasady higieny i bezpieczeństwa.

Chiny chyba już wszyscy kojarzą z groźnymi chorobami, które idą w świat. Sprzyjają temu zwyczaje mieszkańców, takie jak kupowanie nieprzebadanej żywności na targach i nieprzestrzeganie zasad higieny. Przyrządzanie potraw w mięsa nieznanego pochodzenia oraz owoców morza nie rzadko kończy się sensacjami żołądkowymi, a w skrajnych przypadkach śmiercią.

Jolanta Kwaśniewska jest załamana, Jolanta Kwaśniewska jest załamana, "Do samego końca miałam nadzieję". A jeszcze niedawno bawiła się na wakacjachCzytaj dalej

Chiny są atakowane przez różne choroby wywoływane zakażoną żywnością

Od grudnia 2019 r. nieustannie słyszymy o koronawirusie, który pojawił się u ludzi korzystających z targu w Wuhan. To nie pierwszy przypadek przeniesienia się groźnej choroby ze zwierząt na ludzi w takim miejscu i z pewnością nie ostatni. Już po pojawieniu się covidu odnotowano kolejne przypadki zakażeń innymi wirusami i bakteriami pochodzącymi z produktów sprzedawanych na targach.

Ostatnio pojawiły się informacje o śmierci członków jednej rodziny, którzy spożywali wspólnie posiłek.12 osób spotkało się na śniadaniu, na którym została zaserwowana tradycyjna zupa Suantangzi. Jest gęsta i pożywna, zawiera także makaron. Już po kilku godzinach pojawiły się pierwsze objawy zatrucia.

Polsat ujawnił plany rządu. Fatalne informacje, spełnia się czarny scenariusz tysięcy turystówPolsat ujawnił plany rządu. Fatalne informacje, spełnia się czarny scenariusz tysięcy turystówCzytaj dalej

Przeżyły tylko dzieci

3 osoby z całej rodziny po spróbowania specjału odmówiły dalszego spożycia ze względu na jego dziwny smak. Wtedy jeszcze nikt nie wiedział, że uratuje im to życie. Pozostali członkowie rodziny zjedli zupę i wrócili do swoich obowiązków. Po kilku godzinach zaczęli czuć się dziwnie, pojawiły się bóle brzucha, a na skórze perlił się pot.

Do dramatu doszło 5 października podczas spotkania dwunastoosobowej rodziny w mieście Jixi w prowincji Heilongjiang w północno-wschodnich Chinach. Dorośli zjedli Suantangzi, na szczęście nie zmuszając do tego najmłodszych, którzy odmawiali ze względu na dziwny smak potrawy.

Pilny apel PKP do wszystkich pasażerów. Ogromne zmiany nie tylko na 1 listopadaPilny apel PKP do wszystkich pasażerów. Ogromne zmiany nie tylko na 1 listopadaCzytaj dalej

11 października 8 krewnych już nie żyło, a następnego dnia zmarła 9 osoba - 47-letnia kobieta. Jak się okazało, śmiertelna trucizna znajdowała się w makaronie domowej roboty. Został on wykonany ze sfermentowanej mąki kukurydzianej, która była mrożona przez rok.

Dzisiaj grzeje: 1. Pełnomocnik rządu się wygadał. Wielu łapie się za głowy, chodzi o podróże Polaków
2. Tysiące Polaków zapłacą ponad 1000 zł, opłata poszybuje w górę. Nikt się nie wywinie?
3. Od środy kolejne zmiany w Polsce. Znamy szczegóły obostrzeń, wielu Polaków nie wie, chodzi o podróże

Śmiertelna trucizna

W cieście na makaron wytworzył się toksyczny kwas bongkrek, na który nie ma odtrutki. Kwas wytwarzany jest przez bakterię pseudomonas cocovenenans i jest odporny nawet na wysokie temperatury. Również po ugotowaniu zachowuje swoje toksyczne właściwości, dlatego jedynym sposobem na uniknięcie śmierci, jest wyrzucanie zepsutych produktów.

- Może powodować (kwas bongkrek -red.) poważne uszkodzenia wielu ludzkich narządów, w tym wątroby, nerek, serca i mózgu - powiedział w rozmowie z China News Service Gao Fei dyrektor ds. Bezpieczeństwa żywności w Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom w Heilongjiang.

W Azji południowo-wschodniej zatrucia kwasem bongkrek są związane z przetwarzaniem spleśniałych kokosów i kukurydzy. Po kilku godzinach od spożycia skażonej żywności pojawia się ból brzucha i silne pocenie, można czuć ogólne osłabienie, a w końcu zapada się w śpiączkę. Śmierć może nastąpić już 24 godziny później.

Gao Fei dodał, że śmiertelność po zatruciu tym kwasem może sięgać od 40 do nawet 100 proc. Nie ma na to żadnego antidotum, dlatego ludzie po prostu umierają. China News Service apeluje do mieszkańców, by nie spożywali niczego, co było przygotowane ze sfermentowanych zbóż.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Wyszło na jaw. Po 4 latach u owczarka odkryto chipa, ale tożsamość opiekuna wprawiła wszystkich w osłupienie
  2. GIS alarmuje, znaleziono niebezpieczne bakterie w mięsie. Mogłeś je kupić w popularnym sklepie
  3. Synoptycy nie mają wątpliwości. Zima zaskoczy wcześniej niż się wydaje, lepiej być gotowym przed wyjazdem
  4. Zdjęcie od Lasów Państwowych ekspresowo obiega internet. Uchwycili "białą zjawę", grasuje po polskim lesie
  5. Miliony Polaków ma chorobę, która zwiększa ryzyko śmierci przy koronawrusie. Dla własnego dobra nie powinni podróżować
  6. Media obiegła smutna wiadomość. Nie żyje znany polski aktor, niedługo miał zagrać w nowym filmie

Źródło: Fakt

Następny artykuł