Chiny ukrywały prawdęFot. unsplash.com/@cdc

"Są wskazania, że Chiny oszukiwały świat" . Bardzo mocne słowa polskiego eksperta

Chiny były pierwszym ogniskiem pandemii, od którego zaczęła się światowa tragedia. Wiele osób jest zdania, że władze tego państwa celowo zataiły informacje dotyczące koronawirusa, by ukryć błędy laboratorium w Wuhan.

Chiny są pod ostrzałem zarzutów o zatajanie informacji i nieprowadzenie działań, mających na celu zatrzymanie epidemii. Sekretarz stanu USA Mike Pompeo oświadczył, że jest wiele dowodów na to, że koronawirus pochodzi z laboratorium w chińskim mieście Wuhan. W tym samym czasie amerykański wywiad zaprzeczył doniesieniom, jakoby koronawirus został stworzony przez człowieka.

Szumowski mówi o ponownym wprowadzaniu restrykcji w poruszaniu się. Okropny scenariuszSzumowski mówi o ponownym wprowadzaniu restrykcji w poruszaniu się. Okropny scenariuszCzytaj dalej

Chiny ukrywały prawdę

Według Polskiego Radia 24 pojawia się coraz więcej doniesień, dotyczących nieprawidłowości w laboratorium. Władze ChRL miały o wszystkim wiedzieć i celowo zatajać te informacje przed światem. Nie podjęły też działań, które zapobiegłyby rozprzestrzenianiu się koronawirusa.

- Nie twierdzi się, że wirus został wymyślony przez człowieka, ale że to badania na nietoperzach prowadzone w laboratorium w Wuhan wymknęły się spod kontroli. Istotne są także informacje z 2018 r., kiedy to dyplomacja amerykańska wielokrotnie alarmowała, że Chiny nie przestrzegają podczas badań procedur bezpieczeństwa, a personel laboratorium nie jest odpowiednio przeszkolony. Już wtedy formułowano ostrzeżenia, że może to doprowadzić do pandemii - wspominał Bolesław Piasecki (Akademia Sztuki Wojennej) w rozmowie z Polskim Radiem.

Biuro dyrektora wywiadu USA podało w czwartek, że dotychczasowe śledztwo wykazało naturalne pochodzenie koronawirusa. Nie został on stworzony przez człowieka ani nie jest modyfikacją genetyczną przeprowadzoną w laboratorium. Wciąż nie wiadomo, czy patogen pochodzi od zakażonych zwierząt lub jest wynikiem wypadku w chińskim laboratorium.

Gromadzenie zapasów mogło być ostrzeżeniem

- Są istotne wskazania, że Chiny oszukiwały świat ws. śmiercionośności koronawirusa i możliwości jego rozprzestrzeniania. W tym czasie także bardzo ograniczali eksport sprzętu medycznego koniecznego do zwalczania koronawirusa, mowa o spadku o ok. 50 procent. Dokładnie wiedzieli, co się dzieje i robili zapasy, nie mówiąc nikomu o sytuacji. Nie pamiętamy też o specjalnych decyzjach Chin, by powstrzymać rozprzestrzenianie się wirusa po całym świecie. USA przy pomocy swoich służb pokazują, że Chiny są winne tej epidemii - dodał Piasecki, będący gościem audycji Polskiego Radia.

Dzisiaj grzeje: 1.Polacy mogą być zagrożeni. Specjaliści ostrzegają osoby, które wyszły na spacer
2. Szumowski ujawnił realną liczbę chorych. Znacznie większa od oficjalnej

Już po wybuchu epidemii Chiny potrzebowały pomocy ze świata, m.in. w formie maseczek i innych środków ochronnych. Pomimo zgromadzonych zapasów brakowało wszystkiego, więc inne państwa, w tym również Polska, wysyłały potrzebny sprzęt, okazując wsparcie. Teraz, gdy prawda wychodzi na jaw, wiele osób czuje się oszukanych i ma żal do rządu Chin o zwlekanie z rozpoczęciem walki z koronawirusem.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Z samego rana Łukasz Szumowski wydał nagły apel. Jego słowa nie pozostawiają wątpliwości
  2. Labrador ma rzadko spotykaną chorobę. Niespodziewane, czym się objawia
  3. Pracuje w laboratorium w Wuhan. Media: miała dość plotek, wyjawiła prawdę
  4. Jest potwierdzenie. Otworzą granice, ale nie dla wszystkich
  5. Trzęsienie ziemi w Europie. Na jednym się nie skończyło, eksperci potwierdzili
  6. Polacy zamarli. Władze przekazały klubom wieści, których wszyscy się obawiali, podejrzenie wirusa u gwiazd

Źródło: Polskie Radio 24

Następny artykuł