bon turystyczny hotelarzeFot. Unsplash.com/Marten Bjork/zdjęcie pogladowe

Polski hotelarz jest wściekły, chodzi o 1000+. Wszystko miało być inaczej, wyrzucił z siebie wszystko

Bon turystyczny miał pomóc zarówno Polakom wybierającym się na urlop, jak i całej branży turystycznej. Teraz hotelarze mają powód do złości, bo wokół dodatku jest coraz więcej kontrowersji.

Bon turystyczny z założenia miał być przyznawany - zgodnie z pierwszymi zapowiedziami - wszystkim Polakom zatrudnionym na umowę o pracę, których pensja nie przekracza średniego wynagrodzenia w naszym kraju (około 5200 zł). Pisaliśmy szczegółowo na ten temat już wcześniej, w ostatnim czasie jednak okazuje się, że wszystko może być zupełnie inaczej, a hotelarze mają powód do złości, co wyrazili w rozmowach z Wirtualną Polską.

Zmienili zdanie. Polacy polecą do uwielbianego kraju, ale jedno lotnisko jest wyjątkiemZmienili zdanie. Polacy polecą do uwielbianego kraju, ale jedno lotnisko jest wyjątkiemCzytaj dalej

Bon turystyczny wywołuje ogromne emocje

Politycy zapowiadali bon turystyczny i opisywali go jako ratunek dla Polaków i krajowej turystyki. Jak pisze Wirtualna Polska, dodatek jednak trafi do Polaków w zupełnie innej formie lub nie zostanie przyznany wcale. Na stronie WP czytamy hipotezy o zmianie jego formy, po której przyznawany może być np. jedynie osobom, które zarabiają na etacie do 4 tys. brutto. Pojawia się też sugestia, że może nie być go już wcale. Taki rozwój wypadków rozwścieczył polskich hotelarzy.

- Hotele stoją puste i nie zapełnią się ludźmi. Masa osób straciła pracę z powodu epidemii i nie ma możliwości wyjazdu nawet na krótki okres czasu. Teraz okazuje się, że bon turystyczny, który mógłby pomóc, to kolejna przedwyborcza niespełniona obietnica PiS - mówił hotelarz z Zakopanego, Piotr Zygarski, w rozmowie z WP.

Podkreśla, że przez koronawirusa sytuacja miejsc noclegowych jest bardzo trudna. Dodatkowo obietnica dodatku stała się tylko kolejnym powodem do złości.

- Rząd kłamie. Obietnica bonu turystycznego była jak lizanie cukierka przez szybę. Wiele osób cieszyło się, że pojedzie na wakacje, rezerwowało pokoje. Hotelarze zostali oszukani - stwiwerdził Zygarski.

Niestety nie jest to odosobniony głos o kryzysie w polskiej turystyce. Niestety wiele firm zmaga się z dramatem i koniecznością zakończenia lub wstrzymania działalności.

Dzisiaj grzeje: 1. Wicepremier powiedziała o wakacjach, nie ma już złudzeń. Nie jest dobrze
2. Nie G7, a nawet już nie G8. Jest pomysł rozszerzenia wpływowej grupy państw, wiemy o jakich członków

- Sytuacja jest ciężka. Nasza spółka, która wydzierżawia dwa hotele i pomieszczenia restauracyjne z dnia na dzień zamknęła działalność i straciła przychód. Znaleźliśmy się w problematycznej sytuacji - cytuje innego pełnomocnika spółki, zajmującej się hotelami i gastronomią, WP.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Senior pokazał wycinek swojej emerytury. Łzy same napływają do oczu, nie da się przeżyć
  2. Uratowała mopsa przed śmiercią. W jego nietypowym wyglądzie zakochały się miliony osób
  3. Największy mit Korei Północnej obalony. Wyjawili całą prawdę
  4. Smutna wiadomość na weekend. Wielu Polaków będzie rozczarowanych
  5. Niewiarygodne odkrycie w lesie na południu Polski. W tle wielka tragedia
  6. Trener Krzysztofa Piątka przerwał milczenie. Wezwał Polaka na rozmowę, rozwiał wszelkie wątpliwości

Źródło: Wirtualna Polska

Następny artykuł