Autokar wypadł z trasyfot. PSP Tczew

Przeżyła wypadek autokaru na Pomorzu. Jej traumatyczne słowa wywołują łzy

Autokar wypadł z trasy i przekoziołkował. Uczestniczka wypadku opowiada o traumatycznych przeżyciach i bolesnej rekonwalescencji. Miała więcej szczęścia od osób, które walczą teraz o życie w szpitalach.

Autokar jadący z Żabnicy miał wypadek na autostradzie A1 w okolicy Tczewa w niedzielę 15 sierpnia. Podróżowali nim członkowie zespołu Mały Haśnik, którzy mieli dotrzeć do nadmorskiego Mikoszewa. Ze wstępnych informacji policji wynika, że kierowca autokaru zjechał na pobocze po prawej stronie, po czym autokar przebił barierki ochronne, spadł ze skarpy, przekoziołkował i ponownie stanął na kołach. W środku znajdowało się 30 pasażerów.

Ministerstwo oficjalnie potwierdziło. Chodzi o Polaków wracających zza granicy, wielu nie będzie zadowolonychMinisterstwo oficjalnie potwierdziło. Chodzi o Polaków wracających zza granicy, wielu nie będzie zadowolonychCzytaj dalej

Autokar wypadł z trasy. Uczestnicy wypadku otrzymali pomoc psychologów

W wyniku zdarzenia cztery osoby zostały ciężko ranne, wszyscy otrzymali pomoc medyczną. Poszkodowani trafili do szpitali w Gdańsku, Elblągu, Grudziądzu i Starogardzie Gdańskim. Decyzją komendanta wojewódzkiego do członków zespołu został skierowany zespół psychologów policyjnych, którzy udzielą niezbędnej pomocy psychologicznej wszystkim, którzy tego potrzebują.

O tym, co się działo, opowiedziała w rozmowie z dziennikiem Zachodnim kierowniczka zespołu, pani Grażyna Feil. Obecnie przebywa w szpitalu i nie ma kontaktu z pozostałymi. Czuje się dobrze, ale cała jest poobijana i nieustannie musi przyjmować leki przeciwbólowe. Podkreśliła, że to "okropne przeżycie dla wszystkich". Informacje o wypadku przekazaliśmy już wczoraj.

Dzisiaj grzeje: 1. Ewakuacja tysiąca ludzi na Warmii i Mazurach. Wielka akcja przy rzece
2. Przełomowa decyzja Biedronki. Wpłynie na wartość naszego koszyka

Troje dzieci wróciło do domu, trzy osoby są w stanie ciężkim

Do tej pory troje dzieci zostało odebranych przez rodziców po konsultacjach z lekarzami. Pozostali zostaną w szpitalach najprawdopodobniej do poniedziałku. Wyjątkiem są osoby w stanie ciężkim, które potrzebują więcej czasu na odzyskanie sił. Z informacji uzyskanych przez Dziennik Bałtycki wynika, że trzy osoby są w stanie ciężkim lub bardzo ciężkim. Jak poinformował Wójt gminy Węgierska Górka Piotr Tyrlik, żadnemu dziecku nie zagraża utrata życia.

Jeżeli chcielibyście podzielić się historią ze swoich wakacji, rachunkiem z turystycznego miejsca, bulwersującą lub interesującą sytuacją, która Was spotkała lub której byliście świadkami podczas urlopu, zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres: redakcja@turysci.pl.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Do dramatu brakowało kilku minut. Kibice chcieli urządzić bitkę w polskim mieście, policja była szybsza
  2. Polki i Polacy wściekli na podwyżki dla posłów i pensję pierwszej damy. Aż trudno uwierzyć, co zrobiły Wiadomości TVP
  3. Fatalne doniesienia z Hiszpanii dla wszystkich turystów. Sytuacja jest dramatyczna
  4. Polsat właśnie przekazał smutną wiadomość. Jedna z największych katastrof, straty są przytłaczające
  5. Niewyobrażalnie tragiczny finał wycieczki. Niestety, są ofiary
  6. Gwiazda TVN-u adoptowała kolejnego psa? Ich zdjęcia rozczulają

Źródło: Dziennik Bałtycki

Po przepiękne zdjęcia i ciekawe treści turystyczne zapraszamy również na naszego Instagrama

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykuł