Australia pożaryFot. Pixabay.com/skeeze /obrazek poglądowy

Tysiące zwierząt nie żyje, dziesiątki tysięcy ludzi wzywanych do ewakuacji. Sytuacja w Australii wygląda coraz gorzej

Australia wciąż nie może uporać się z szalejącymi pożarami. Jak wynika z najnowszych informacji, tysiące zwierząt straciło życie, a dziesiątki tysięcy turystów i mieszkańców zostało wezwanych do ewakuacji. Sytuacja wygląda coraz gorzej.

Australia w tym roku bezustannie nękana jest przez ogromne i bezwzględne pożary. Niedawno odnotowano tam rekord temperatur, które tylko pogarszają sytuację, a raz po raz w mediach pojawiają się okropne informacje o kolejnych poszkodowanych. Zginęło już kilka osób, domy straciły tysiące ludzi, ucierpiały też całe połacie lasów, wraz ze zwierzętami, które w nich mieszkały.

Powiedzieli 10-latkowi, że nie wejdzie na pokład samolotu. Wszystko przez jego koszulkę, aż trudno w to uwierzyćPowiedzieli 10-latkowi, że nie wejdzie na pokład samolotu. Wszystko przez jego koszulkę, aż trudno w to uwierzyćCzytaj dalej

Jak wynika z najnowszych wiadomości, sytuacja wciąż się nie polepsza. Eksperci donoszą, że w ogniu zginęły już tysiące misiów koala, a dziesiątki tysięcy ludzi przebywających na wschodzie kraju wezwano do ewakuacji.

Australia wciąż nie może uporać się ze strasznymi pożarami

Jak informuje agencja EFE, w niedzielę władze Australii postanowiły wezwać dziesiątki tysięcy ludzi przebywających na południowym-wschodzie kontynentu do ewakuacji. Decyzja ta spowodowana była oczywiście zagrożeniem pożarowym dla kolejnych obszarów.

- Wyjedźcie natychmiast, przebywanie w lesie dzisiaj lub jutro będzie bardzo, bardzo niebezpieczne. Wyjedźcie natychmiast! - napisał Chris Hardman reprezentujący straż pożarną w stanie Wiktoria.

ABC News podkreśla, że na terenach lasów East Gippsland przebywa obecnie około 30 tys. turystów odpoczywających na wakacjach. Pożary strawiły tam już około 100 tys. hektarów lasów ze wszystkich 300 tysięcy. Służby informują, że nie są w stanie pomóc w ewakuacji każdej osobie, wzywają więc do śledzenia komunikatów i błyskawicznego reagowania na ostrzeżenia.

Jak podsumowują media, w wyniku pożarów zginęło już w Australii co najmniej 9 osób. Ogień zajął powierzchnię około 3 mln hektarów, a zniszczyć mu się niestety udało ponad tysiąc domostw.

Tysiące koali straciło życie w ogniu

Niestety pożary są również tragedią dla zwierząt mieszkających w lasach. Jak szacują naukowcy, ogień zniszczył już powierzchnię około 1/3 obszarów, w których do tej pory mieszkały misie koala. Wiele z tych zwierząt niestety zginęło, zakłada się śmierć nawet tysięcy sztuk, jednak dokładne liczby jeszcze nie są wciąż znane.

- Więcej dowiemy się dopiero, gdy opanujemy pożary - mówił minister środowiska Australii, Sussan Ley.

Przed wybuchem pożarów kontynent ten zamieszkiwany był przez około 28 tysięcy misiów koala.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Wysokie zagrożenie lawinowe i 150 cm śniegu. Turyści muszą bardzo uważać
  2. Turystyczne miasta nie dają sobie rady z turystami? Kraków ma taki sam problem jak Barcelona czy Wenecja
  3. Polskie miasto szykuje niespodziankę dla turystów. Już latem zobaczymy tam piękne atrakcje
  4. Myślisz, że w Ryanair jest ścisk? Suchoj to 12 foteli w rzędzie, 1000 osób na pokładzie i dwa piętra
  5. Naukowcy wyjawili, w których miejscach świata moglibyśmy przetrwać apokalipsę. Niestety na liście nie ma Polski
  6. Bezdomny Polak jest gwiazdą Madrytu. Pan Kowalczyk mieszka na ulicy, znają go wszyscy, a jego historia jest poruszająca

Źródło: Onet

Następny artykuł