Australia wydarzeniaScreen/Twitter/CNN

Australia znów walczy z pogodowym dramatem. Zdjęcia nie są fotomontażem, jest naprawdę źle

Australia dopiero względnie uporała się z tragicznymi pożarami, a znów pojawił się tam kolejny, ogromny problem. Doszło do serii kataklizmów, które przeraziły mieszkańców. Niektóre wyglądają naprawdę niewiarygodnie.

Australia przez długie tygodnie usiłowała walczyć z gigantycznymi pożarami, które spowodowały dotkliwe straty. Zginęło w ich wyniku wielu ludzi, zniszczone zostały całe połacie terenów, niestety ucierpiały też miliony zwierząt. Wszyscy myśleli, że po opanowaniu ich zapanuje spokój, niestety pojawiają się kolejne, bardzo złe informacje.

Wykryto pierwszego nosiciela na innym kontynencie. Wiadomości o śmiertelnie groźnym wirusie z Chin niepokojąWykryto pierwszego nosiciela na innym kontynencie. Wiadomości o śmiertelnie groźnym wirusie z Chin niepokojąCzytaj dalej

Jak się okazuje, przez Australię przechodzą kolejne, bardzo groźne zjawiska atmosferyczne. Nagrania pogody, pojawiające się w sieci, mrożą krew w żyłach - pojawiają się burze piaskowe, ulewy, a nawet gradobicia.

Australia musi walczyć z kolejnymi katastrofami pogodowymi

Choć pożary jeszcze nie wszędzie zostały całkowicie ugaszone, na głowę ratowników spadł kolejny problem. Wydawało się, że opady deszczu będą zbawienne, jednak mieszkańcy nie spodziewali się, że jednocześnie będą aż tak intensywne. Gold Coast Queensland odnotowało opady tak mocne, że w ciągu 12 godzin przekroczono poziom przewidywany dla miesięcznej normy.

Lokalne rzeki zaczęły również występować z brzegów, podjęto więc decyzję o ewakuacji części terenów zagrożonych zalaniem. Zabrano m.in. koale znajdujące się w zoo Australian Reptile Park, znajdującego się niedaleko Sydney. Niestety jednak to nie koniec złych wiadomości.

Przerażające nagrania trafiają do sieci

W ostatnich dniach Australia zmagać się musiała również z wyjątkowo silnymi gradobiciami, które wyrządziły znaczne szkody. Grad wielkości piłek golfowych niszczył samochody, ranił zwierzęta oraz tłukł witryny sklepowe.

Jakby tego było mało, zaobserwowano w kilku miejscach występowanie burz piaskowych. Związane są one z niedawno szalejącymi pożarami. M.in. nad Nową Południową Walią gwałtowny wiatr podniósł przesuszoną ziemię, a chmura miała wysokość około dziesięciu pięter. Pył powstały w ten sposób pokrył całe miasta, m.in. Dubbo i Narromine. Wiele z tych zjawisk zostało nagranych i trafiło do internetu. Trzeba przyznać, że wywołują piorunujące wrażenie, a niektóre wyglądają nawet na fotomontaż, niestety jednak są jak najbardziej prawdziwe.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Idealne ferie z rodziną? Polacy zapominają o jednym, ważnym szczególe
  2. Kilka dni po ślubie popełniła samobójstwo. Tuż przed śmiercią zdradziła rodzinie przerażający powód
  3. 13-latek zmarł po lekcji WF-u. Nauczyciel kazał uczniom wykonywać niebezpieczne ćwiczenie
  4. Pierwszy stopień alarmowy ALFA i ALFA-CRP w całej Polsce. W Małopolsce BRAVO
  5. Australia znów walczy z pogodowym dramatem. Zdjęcia nie są fotomontażem, jest naprawdę źle
  6. Pierwsza osoba z Europy walczy o życie. Turysta zaraził się śmiertelnie groźnym wirusem z Chin
  7. Służby ostrzegają. W Polsce anomalia, jakiej nie było od lat, zostało tylko kilka godzin

Źródło: Radio ZET

Następny artykuł